RYSIA ze spaniem to ja widzę, że my byśmy się zrozumiały ;-) a co do albumu to...wybrałam zdjęcia, obrobiłam i wywołałam... i tyle, ale już się przymierzam do kupienia albumu ;-)
DOBRANOCKA współczuję, nie wiem za bardzo co to znaczą mdłości itd, ale współczuję ;-/ a co do przenoszenia do swojego pokoju to podpisuję się pod tym co HAPPYBETTI napisała. ja bym się wyniosła z pokoju małego, gdyby nie to, że od jakiegoś czasu się przekręca w nocy na brzuch i krzyczy, żeby go odkręcić, to już wolę mieć bliżej do tego przekręcania go na plecki ;-)
DAWIDOWE Ty z tego co pamiętam to w ogóle dania z pomidorkami lubisz ;-) i cebulkę :-) a chciałam Cię coś zapytać, jeśli można wiedzieć, to czy ja dobrze pamiętam, że Ty podnajmujesz komuś pokoje w mieszkaniu?
DZIULKA jak dieta?
jakoś mi dobrze jest :-) sama nie wiem czemu, chyba wiosna :-) długo byliśmy na dworzu, tylko u nas już nie ma za bardzo mowy o spaniu na dworzu ;-/ tzn drzemka taka jak w domu ok.30minut.
czy mnie oczy nie mylą, czy IDUSI nie było??
a nikt swojego święta nie ma dziś?
a nie! wiem kto ma - MARGERITTA gratulacje!!! :-*