• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
roxi, nie czytałam tej Lokko... za to uwielbiam książki Emily Giffin (Dziecioodporna, Coś Pożyczonego, Coś niebieskiego, Sto dni po ślubie i najnowsza Siedem lat później) - typowe babskie czytadła ale fajnie napisane!!! poza tym Dan Brown:tak:i w ogóle ubóstwiam Dianę Gabaldon i jej sagę o Claire Beauchamp;-)
fryzjerzy to się za bogów uważają... przynajmniej mój... zawsze wie najlepiej co będzie dla mnie najlepsze:dry:a co najgorsze: jego intencje są naprawdę szczere:rofl2:tylko ja nie potrafię go docenić:-p
czytałam "sto dni po ślubie" i "cos pożyczonego" i bardzo mi się podobały, musze sie rozejrzeć za tymi pozostałymi tytułami. Polecam książki tej Lokko, mnie tak wciągały że obydwie przeczytałam w kilka wieczorów bo nie mogłam się oderwać :-)

oj tak, fryzjerze zawsze mają dobre intencje, szkoda tylko że to co oni sobie wyobrażą nie zawsze wygląda dobrze na moje głowie :dry:

współczuje nocki, dzisiejsza u mnie była ok ale wczorajszą miałam bardzo podobną do twojej, siedziałam z synkiem na kanapie w dużym pokoju i ryczeć mi się chciało :-(

Sariska, przesyłam ci dużo promyczków z tego mojego słoneczka :tak::-)

hmmm musze zacząć ogarniać szafy bo się ubrania i inne bambetle z nich wysypują :baffled: ale bb wciąąąąga ;-)

edit. a nikt nie zauważył że wczoraj pisałam że Patryczek powiedział "mama" i "baba" :-( jeszcze średnio świadomie, tak bardziej w eter to poszło niż do kogoś konkretnie ale powiedział :-p
 
Ostatnia edycja:
Roxi :*
jesli chodzi o szafe to nie wypowiem sie na ten temat. U Zuzki male rzeczy musze posegregowac, u nas ten by sie przydalo zimowe na dno szafy ulozyc, i jakos ogarnac pamalu cokolwiek, bo jak widze ten moj balagan ehh to mnie trafia(chyba nigdy nie mialam taaaaaaaaakiego balaganu) i na dokladke te schody hehe
 
Miłosz "udał się" na poranną drzemke więc mam czas na kawę i na wirtualne spotkanie z wami....:-)
co do książek to moje ulubione to "poczwarka"dorota terakowska, "jedenaście minut" Paulo Coelho,"Ostatni wykład" Randy Pausch,bardzo lubię też książki Harlena Cobena np:"Bez skrupułów","Tylko jedno spojrzenie"itp. oraz książki Grahama Mastertona np. "Zwierciadło piekieł" i inne z jego cyklu....

Roxannka gratulacje dla Patryczka świadomie lub "nieświadomie" wypowiedzianych słów:-):-)
 
Roxanko nie ładnie tak edytować, bo sariskowi ciężko dojrzeć. Czyli Ty też w gronie mam , ktore usłyszały piękne słowo.Zazdraszczam , aha ja mam w glwoie Twój post, ze Patryczek powiedział "ma" i że jesteś w połwoe drogi i co i juz cała przebyta hehe super
 
Hej!
Ida współczuję nocki.
Roxi gratuluję Patryczkowi wymówienia pierwszych słów.
Jak kogos do sprzatania znajde to sie podziele. Na razie probuje naklonic meza do pomocy.

Co do ksiazek to ja lubie kryminaly, sensacyjne, thrillery medyczne. Romansidel itp nie trawie.

A z pracy odwiedzila mnie qmpela po fachu, ktora w sumie najkrocej w naszym gronie jest. Myslalam, ze z reszta jestem jakos zzyta, ale pozbawiono mnie zludzen. Po 8 latach pracy nawet smsow z gratkami mi nie wyslali.
 
reklama
Roxi ale ja ci zazdroszcze tego mama bo moja jakos ma mnie w nosie i interesuje sie własnymi potrzebami czyli jak zrobic z mamy drabine i wstac

Ida ja generalnie dłuzej niz 4 h nie wybywam no chyba ze do rodziców. Przez 4h przy pampersie nie mam potrzeby jej przewijania. Mimo to chusteczki i pieluszka zawsze w torbie. W parku zwyczajnie bym wzrociła do domu a w hipermarkecie poszła do pookju matki i dziecka. Generalnie raz tylko maął przewijałam na wyjsciu jak byłysmy w centum zdrowia dziecka na badaniach ale tam był przewijaki i cały tłum czekał na lekarki przez pół dnia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry