mała_mi88
30.09.2010; 3970g; 58cm
dobry wieczór,
a u nas właśnie zaczął znowu padać deszcz. Dobrze że chociaż dziś na chwilę wyszliśmy na spacer bo siedzenie ciągle w domu zaczyna mi się już nie podobać.
Spędziliśmy trochę czasu w mieszkaniu kuzyna. Po 19 wróciliśmy. Kąpiel małego, mleczko i tym sposobem o 20 niuniek zasnął. Ja wskoczyłam do wanny i teraz nadrabiam Was.
sarisa- mąż już nawet myślał o podrobieniu podpisu,ale jak tam ostatnio był w administracji to koleś jak mu pokazywał papiery to widniał tam podpis teścia, tak więc byłoby porównanie jak nic.
No i mam nadzieję że po powrocie do Kraka będziesz z nami tutaj częściej no i oczywiście nasze spotkanie dojdzie do skutku:-).
E-lona Laura ssie palce w nocy ?
Ja pamiętam że jak Łukasz był młodszy to martwiłam się o to że upodobał sobie kciuka do ssania a nagle kiedyś dawno już temu z dnia na dzień o nim zapomniał i tego już nie robi.
makuc może Alutce ząbki idą i tak jej to dokucza że histeria jest na całe osiedle?
A jak piesek?
No i Avek super:-).
aniawa- przykro że nadal jest dziurka i przepływ między komorami. Na pocieszenie powiem Ci że Łukasz od urodzenia ma wadę wrodzoną- powiększony kielich nerkowy i tez do kontroli co jakiś czas musimy chodzić. Ważne ze naszym maluszkom nie dzieje się nic gorszego z tym związanego. Do kontroli lepiej chodzić żeby mieć spokojne noce.
paolcia zdrówka dla córci.
a u nas właśnie zaczął znowu padać deszcz. Dobrze że chociaż dziś na chwilę wyszliśmy na spacer bo siedzenie ciągle w domu zaczyna mi się już nie podobać.
Spędziliśmy trochę czasu w mieszkaniu kuzyna. Po 19 wróciliśmy. Kąpiel małego, mleczko i tym sposobem o 20 niuniek zasnął. Ja wskoczyłam do wanny i teraz nadrabiam Was.
sarisa- mąż już nawet myślał o podrobieniu podpisu,ale jak tam ostatnio był w administracji to koleś jak mu pokazywał papiery to widniał tam podpis teścia, tak więc byłoby porównanie jak nic.
No i mam nadzieję że po powrocie do Kraka będziesz z nami tutaj częściej no i oczywiście nasze spotkanie dojdzie do skutku:-).
E-lona Laura ssie palce w nocy ?

Ja pamiętam że jak Łukasz był młodszy to martwiłam się o to że upodobał sobie kciuka do ssania a nagle kiedyś dawno już temu z dnia na dzień o nim zapomniał i tego już nie robi.
makuc może Alutce ząbki idą i tak jej to dokucza że histeria jest na całe osiedle?
A jak piesek?
No i Avek super:-).
aniawa- przykro że nadal jest dziurka i przepływ między komorami. Na pocieszenie powiem Ci że Łukasz od urodzenia ma wadę wrodzoną- powiększony kielich nerkowy i tez do kontroli co jakiś czas musimy chodzić. Ważne ze naszym maluszkom nie dzieje się nic gorszego z tym związanego. Do kontroli lepiej chodzić żeby mieć spokojne noce.
paolcia zdrówka dla córci.

:-)
[zabierają go od 2 lat co tydzien na weekendy, żeby się wybiegał, bo to pasterskie "bydle" ;-)], więc nam biedak narobił w nocy sajgonu. Poza tym BARWA dla Oliwki i mam nadzieję, że z brzuchem już wszystko ok?
aaa i oby jednak Doda żadno choróbsko nie dopadlo! :*
między mną a D. powoli wszystko się prostuje. A martwić się nie musisz albo nieeeee MUSISZ się martwic i do LBN przyjechać co by mnie z alkoholizmu wyciągnąć [ale ładnie to sobie wymyśliłam. Aż duma z siebie jestem ;-)
;-)




przyjaciel Tyski najlepsiejszy ze wszystkich. O!