troszke poczytałam i spróbuje coś poodpisywać, na ile moja pełzająco-raczkująca maruda mi pozwoli ;-)
nat, ciesze się że u ciebie troszke lepiej, oby poprawa postępowała

i ciesz sie że nie jesteś teraz w wawie, leje od dwóch dni praktycznie nieprzerwanie

wypoczywaj, ciesz się wyjazdem i wracaj do nas w pełni sił :-) a miałam zapytać jak Piotrusiowi podoba się wyjazd ?
e-lona, wczoraj mnie nie było, ale dzisiaj składam najlepsze życzenia z okazji waszej rocznicy ślubu :-) mam nadzieje, że miło spędziliście wczorajszy dzień
margerrita, ten mój kaszel raczej alergiczny nie jest, nie znam się na tym co prawda, ale czuje się jak przy chorobie no i inne objawy też mam, coby w szczegóły nie wchodzić, napisze tylko że wydzielina typowo przeziębieniowa

dzisiaj znowu lece do lekarza i nie ukrywam, że ta choroba jest mi troszke na ręke bo tak bym musiała coś kombinować z l4 ;-) ale już troszke jestem tym zmęczona i zaczynam się martwić, najbardziej denerwuje mnie że budze Patryka w nocy swoim chrząkaniem
happy, kciuki za bezpieczną podróż happymena zaciągnięte ;-)
cass, super, że wyniki są ok. może ten czas chorowania już macie za sobą :-) miłego urlopu i zaglądaj do nas częściej :-)
aniawa, daj znać jak po wizycie u kardiologa, oby to była już tylko formalność! napewno wszystko bedzie ok

i głos na Wojtusia vel Anie oddany ;-)
makuc, widze, że Alutka i Patryś znowu się zgrali, tym razem z raczkowaniem

gratki! :-)właśnie doczytałam o nocnych dolegliwościach twojego pieska, bidulek coś musiało mu zaszkodzić, a wam nie zazdroszcze sprzątania tego

dziulka, strasznie ci współczuje bo wiem jakie to wkur...

miałam kiedyś podobną sytuacje ale w szkole

ale może jednak szczęście się do ciebie uśmiechnie i ci się uda :-) nie załamuj się!
doris, śniłaś mi się dzisiaj

że razem pracowałyśmy, wybierałyśmy sie na jakieś wyprzedaże do sklepów i miałaś kręcone włosy


jak coś mi się jeszcze przypomni to napisze
Ja miałam dzisiaj fatalną nocke, nie zlicze nawet ile razy się budziłam i wstawałam do Patryka ... chyba ze sto, a drugie sto razy mój mąż

już sama nie wiem czy to zęby, czy za dużo wrażeń w ciągu dnia, czy za mało snu bo miał tylko jedną drzemke

ehh czy on nie może kiedyś pójść spać o 21 i obudzić się np o 6 rano albo i później
