miałam poodpisywać i się ładnie przywitać z rana, ale jak przeczytałam
makuc twojego posta to mnie aż zamurowało

Nie myślałam, że u was aż tak to wygląda

wspominałaś ostatnio, że się nie dogadujecie ale potem zawsze było jednak dobrze, no i ten wyjazd ... przede wszystkim widać że ty się starasz a on co ? tylko wymagania ma i to w dodatku jakie ? jak rozkapryszony chłopczyk nosz k....

Miałam wczoraj ci smska napisać, ale najpierw nie wiedziałam czy to żart z tą separacją, a potem że jeśli właśnie gadacie o tym to nie chciałam przeszkadzać :-(
Ehh nie wiem co ci napisać, aż ryczeć mi się chce

U mojej bardzo bliskiej osoby właśnie rozpadł się związek i powiem szczerze że obydwoje spieprzyli sprawe, a teraz szarpią się ze sobą a najbardziej cierpi na tym dwójka wspaniałych dzieciaczków a mi się serce ściska jak o tym pomyśle

Dlatego trzymam za was kciuki, a właściwie za twojego D. coby dostał jakiegoś kopa w d... i przejrzał na oczy, a jak to się stanie to niech się modli żeby taka wspaniała kobieta jak ty, go jeszcze chciała!!!
później reszte poodpisuje bo narazie to się we mnie gotuje ze złości...