Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
1) u nas takie usypianie "samodzielne" zawsze tak wygląda...Dobry wieczór,
humor na wieczór mi się coś popsuł. Łukasz mało dziś spał w dzień i do tego marudny był. Na dodatek upodobał sobie dziś otwieranie szuflad i co chwile mu mówiłam nie wolno i zamykałam a on okazywał mi swoją złość.. buntownik mi rośnie:-baffled:.
Wieczorem zasnął dopiero o 20:30, bo zamiast leżeć po wypiciu mleka to on tysiąc razy musiał poodwracać się , potem wsadziłam go do łóżeczka a on sobie płakał a ja wyszłam z pokoju ( przez to czuję się beznadziejną matką:-() no ale przyszłam przytuliłam i położyłam na nowo i znowu to samo. Potem wzięłam na kolana to też płakał. Na koniec położyliśmy się obok siebie i też popłakiwał aż zasnął. Umęczyło mnie to psychicznie.
W ogóle dziś mam takie po południe refleksyjne i ciągle sobie myślę jak mój związek z G. się ułoży.
Denerwuje mnie też to że G. siedzi teraz ciągle na necie jak nas nie ma ( aż się boję myśleć co on aż tyle robi) a jak go widzę na f-k to nawet do mnie nie zagada.. Kiedyś to się od razu na mnie rzucał a teraz? Wiecie czasem mi się wydaje że ja się mu po prostu znudziłam, że chyba już mnie nie kocha. Eh no to wylałam Wam swoje smutki i przemyślenia na dzisiejszy wieczór.
emilab super że terapia wstrząsowa przynosi rezultaty, chociaż ja sobie nie wyobrażam żeby zmienienie pieluchy przez mojego G. było jakimś wielkim wyczynem. Wydaje mi się to całkiem normalne i jemu na penwo bić brawo nie będę:-).
