dobranocka
podwójna październikówka!
To znowu ja - WRACAM !! 
Pewnie już wiecie, że urodziłam 6.10.w... niecałą godzinę. Poszło jak z płatka,nawet mnie nie nacieli. Już jestem w domu od wczoraj. Justyna stęskniona za mamą ale nie zazdrosna, bo ma swoją lalę-dzidziusia którą karmi i lula. Jest pięknie...
Właśnie mam nawał pokarmu, M. pojechał po mój laktator, który pożyczyłam swego czasu koleżance. Zdycham z bólu ale jestem MEGA szczęśliwa. Zdjęcia wrzucę, obiecuję, ale wybaczcie -nie w tej chwili.
JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM DZIEWCZYNOM, CO TRZYMAŁY ZA MNIE KCIUKI, PISAŁY DO MNIE, PRZEKAZYWAŁY NA FORUM WIEŚCI ODE MNIE I ZA WSZYSTKIE GRATULACJE, ŻYCZENIA I DOBRE SŁOWA! :* :* :*

Pewnie już wiecie, że urodziłam 6.10.w... niecałą godzinę. Poszło jak z płatka,nawet mnie nie nacieli. Już jestem w domu od wczoraj. Justyna stęskniona za mamą ale nie zazdrosna, bo ma swoją lalę-dzidziusia którą karmi i lula. Jest pięknie...
Właśnie mam nawał pokarmu, M. pojechał po mój laktator, który pożyczyłam swego czasu koleżance. Zdycham z bólu ale jestem MEGA szczęśliwa. Zdjęcia wrzucę, obiecuję, ale wybaczcie -nie w tej chwili.
JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM DZIEWCZYNOM, CO TRZYMAŁY ZA MNIE KCIUKI, PISAŁY DO MNIE, PRZEKAZYWAŁY NA FORUM WIEŚCI ODE MNIE I ZA WSZYSTKIE GRATULACJE, ŻYCZENIA I DOBRE SŁOWA! :* :* :*

;-)

współczuję. Opuszek placa to dosyć nieprzyjemne miejsce do takich skaleczeń gdyż ciągle się je narusza (to po pierwsze), boli jakby się wsciekło (ma dużo zakończeń nerwowych) plus krwawi bardzo mocno (czego niestety doświadczyłaś). Mam nadzieję, że dzisiaj z palcem już lepiej? 