Hej kochane :-)
My już po pierwszym dniu w żłobku, po prawie miesięcznej przerwie

Ale nie było najgorzej, oby tylko troche do niego pochodził ;-)
doris, mi też coraz ciężej się do pracy wstaje, ostatnio nawet lekko zaspałam, co prawda tylko 20 minut bo Patryk więcej nie daje ;-) ale już byłam w niedoczasie

Jakoś ciężko mi się wieczorem zebrać wcześniej do spania, bo to jedyny moment kiedy moge bezkarnie posiedzieć przed kompem albo tv, a jak jest jeszcze coś w domu do zrobienia, a zawsze jest

, to już wogóle bez szans jestem

co do prezentów to mam podobnie jak
sarisa czyli niby się umawiamy że nie kupujemy sobie prezentów ale ja często łamie tę obietnice

bo uwielbiam robić prezenty :-) nie gniewaj się na męże tylko ciesz z prezentu
alicja, ja myje tak samo włosy Patrykowi podczas kąpieli, tak jak na tym zdjęciu co wstawiłaś
kania, wiem wiem szaleje, oby tylko w pracy nikt się nie zorientował bo mi zblokują bb a tego bym nie znosiła, mimo że i tak czasu w pracy na nic innego niż prace, nie mam

Ciesze się, że Oliwka juz lepiej się czuje :-) a suszenie włosów było całkowicie uzasadnione wczoraj bo musiałam się dzisiaj na bóstwo do pracy zrobić

roxi to nie strasz bo wawa ode mnie przecież niedaleko a mi się do śniegu nie pali...
ja nie strasze, ja tylko napisałam co za oknem widze
czarodziejka, a co to za humor do bani ? :-( tulam :*
No i póki co to na tyle, bo musze męża teraz do kompa puścić

ale mam nadzieje że jeszcze uda mi się dzisiaj coś skrobnąć
