witam wieczornie ja zdechlaczek. noc przespana prawie do 9h. uff. skonana wstalam do malej bo chcialam zeby malz pospal troche. pospal do 10.30 wiec zadowolony, jutro moja kolej.bawilam sie z nia ale ona chyba miala dzien mendy dzisiaj bo tak mnei wpieniala ze szok, nic jej nie pasowalo a ja chora jak cholera na sile probowalam ja zajac czyms bo zgrzedzila jak opetana az w koncu podnioslam ton i przestala. pozniej pojechalam do lekarza. jak mnie zobaczyla to sie zalamala babka w jakim ja stanei jestem. mowi ze jakby na ulicy mnie spotkala to pomyslalaby ze jestem pijana....zapalenie oskrzeli jak cholera, antybiotyk, leczenie, jak najwiecej odpoczywac, a do srody chorobowe mam. tak wiec w poneidzialek rano Leane oddeleguje do niani przed jej jedzeniem i siesta i maz ja odbierze a ja... bede lezec, spac, spokojnie, sama, bez pospiechu. w koncu cos dla siebie zrobie. zadnego sprzatania, prasowania itp. NIE!!! i wtorek to samo. tymbardziej ze im mniej kontkatow z Leane tym lepiej dla niej jak teraz chora jestem. przy okazji jak szlam do lekarza to kupilam Leane fajne adidaski na wyprzedazy za 12 euro zamiast 25 i cale popoludnie mloda miala zajecie, wkladanie i zdejmowanie butkow i rozpinanie rzepek...tak w ogole to mloda dzisiaj odwalala szopki z drzemka poobiednia, maz polozyl ja spac a ta najpierw se pogadac musi, posmiac sie, a potem zaczel ryczec.ja poszlam sie polzoyc bo taka slaba bylam ze nie mmoglam ustac. w meidzyczasie walnela kupe i znowu powod do wkurzania tatusia. a niech tam. ja juz nawet nie slyszalam co sie dalej dzialo bo padlam. totalnei padlam. podobno zrobila czarna kupke.... a nic nie jadla co by moglo jej zaszkodzic.moze to przez to taka maruda bo brzuszek ja bolal? w kazdym razie popoludniu kilka pierdziuszkow poszlo ale bez wiekszych przygod. pod koneic dnai wpadla moja mama do nas bo kupila Leane lalke dzidziusia ktory kicha, beka, smieje sie, gada, placze, i...pieron wie co jeszcze. mloda usmiala sie po pas jak lalka spiewala albo sie smiala, a jak kichala to juz wylewka. no tak... ja tez kicham i smarkam to ona leje w glos. Potem maz poszedl mi do apteki i do pracy zaniesc moje zwolnienie lekarskie. tak w ogole to w ciaglu popoludnia mloda miala juz super humor i szalala na calego, w pokoju zrobila totalna demolke jakby tabun dzikich zwierzat przelecial. wieczorem jak sprzatalam to uuuuuuuu. no i tak nam minal dzien.
acha!!!
KROMA wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!!!!!!!!!!!!!