• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

no to mój gin chyba byl zaoferowany tym, ze idzie na urlop bo mnie na to badanie nie wyslal :-( nie omieszkam mu tego wypomnieć a na tego paciorkowca to w takim razie chyba sie wybiore 33 bedzie za dwa tygodnie.
my zakupilismy Oilatum 3 w 1, emulsja do kapieli, czym sie rożni od soft?

No własnie nie wiem czym sie różni z nazwy wygląda że delikatniejszy czy co ,wtedy był tylko zwykly i byl bez zastrzeżen
 
reklama
czesc dziewczyny :)
ja dawno nie pisalam ale codzienniem was czytam...:)
u mnie w sumie troszke sie zmienilo od 2 tyg jestem na zwolnieniu lekarskim tyle ze co tydzien musze chodzic do lekarza po następne zwolnienie, troche to uciazliwe ale dobrze ze mi je dali bezproblemo, bo w pracy to juz mi ciezko bylo szczegolnie ze to fizyczna praca.
Dzisiaj bylam u mojej poloznej cisinienie w normie, połozenie główkowe ,tetno chyba troche wysokie ale ostatnio tez takie bylo (tzn 160) ale moze dlatego ze mała sie wierciła..... Miesiac temu mialam usg ktore nadal wykazalo nisko położone łożysko - kolejne USG w poniedzialek....
A tak pozatym to rosnę z dnia na dzien, apetyt mi strasznie dopisuje :)
 
Hej dziewczynki. Od wczoraj byłam odcięta od świata bo mi internet i tv ciachnęli. Zamówiliśmy instalacje na nowym mieszkanku ale bez podłączania sygnału no i nie podłączyli tam a ciachnęli tu :/ Dopiero ok 17 dzisiaj przywrócili. Eh.
Dzisiaj z małżem mamy 3 rocznicę ślubu. Dostałam piękne róże i czekoladki. Poszliśmy do restauracji na pyszny obiad. Mięliśmy iść do kina na Incepcję ale że przed kinem mieliśmy trochę czasu to do kilku sklepów zajechaliśmy. I już byliśmy praktycznie pod kinem tylko staliśmy na górnym parkingu i zachciało nam się zjechać na dolny, wsiadłam do samochodu i... osa użarła mnie w plecy. Pierwszy raz w życiu. Bolało jak cholera, do tej pory boli. Bąbel spory i się powiększał. Nie wiem czy wredziola siedziała mi na plecach czy na siedzeniu. Poszłam do apteki ale pani poradziła okład z octu albo cebuli. No i z kina nici. Jakbym nie była w ciąży to pewnie byśmy poszli ale stwierdziłam że trzeba jak najszybciej zneutralizować jad więc pojechaliśmy do domu :( Siedzę teraz z cebulą przyklejoną do pleców. Czuję się jak żółwik :D Przez 30 lat jakoś uchowałam się przed osami i w ciąży musiała mnie capnąć. Mam nadzieję że na malucha to nie będzie miało żadnego wpływu.
 
malutka80, winszuję 3 rocznicy ślubu. U mnie po tych 3 latach jest sielsko-anielsko w małżeństwie, a u Ciebie?
Współczuję osy, mam nadzieję, że zdechła :wściekła/y:
 
malutka80, winszuję 3 rocznicy ślubu. U mnie po tych 3 latach jest sielsko-anielsko w małżeństwie, a u Ciebie?
Współczuję osy, mam nadzieję, że zdechła :wściekła/y:

Dzięki Efa :) jest sielsko o ile nie zacznę się czepiać i wkurzać hihi. Moja mama cały czas nie wie jak on ze mną wytrzymuje ;)

No ja też mam nadzieję że zdechła. Jedna latała w samochodzie i małż mówi że to ona musiała mnie capnąć bo jakaś oszołomiona była. Jak podniosłam moje 4 litery to na siedzeniu jeszcze jakieś szczątki były ale wg mnie to nie mogła być ona. Jakieś wściekłe te osy. Jak tylko otworze balkon w domu to zaraz jakaś lata. Na parkingu na którym mnie użarła jedna babka powiedziała że dzisiaj jej synka też ukąsiła.
 
gratuluję rocznicy, współczuję ukąszenia :(
ja się boję os, pszczół itp choć nigdy jeszcze mnie na szczęście nic nie ugryzło.
a ja w tym roku jakoś się na nie póki co przynajmniej nie natykam za bardzo
 
reklama
Jak osa ukłuła to jeszcze okej, gorzej jakby to była pszczoła. Gratuluję rocznicy :)

Ja dziś ostro ciasto piekę :) Ze śliwką. Jutro kubełek meksykański na obiad dla gości urodzinowy. Także wracam do kuchni :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry