reklama

Październikowe Mamy 2010

Kahaaa super, że z maluszkiem wszystko ok. Moja kruszyna w 28 tyg ważyła tyle samo. Trzymam kciuki za szybkie wyleczenie infekcji. A czemu chcesz zrobić badanie na paciorkowca? Myślisz, że go masz?

nie wiem czy mam. chce po prostu wiedziec, bo wpadlam w panike. juz wyczytalam, ze nawet jak sie ma paciorkowca to ryzyko jest, ze dziecko z tej okazji bedzie miec jakas infekcje jest neiwielkie (wyszlo mi, ze 0.03%), ale popanikowac zawzse mozna.
 
reklama
mnie we FR tez czeka to badanie niedlugo chyba pod koniec sierpnia. polozna mi mowila ze duzo kobiet to ma i ze kuracja antybiotykiem i po sprawie. skad sie choelrstwo bierze to tego nie wiadomo... mam nadzieje ze nie mam tego "zwierzatka" w sobie.
 
dziewczyny czy tak jak pisze kahaaa robi się te badanie na paciorkowca w 33-37 tygodniu, ja mam w przyszłym tygodniu wizyte to sie o podpytam
a i jeszcze jedno krzywa cukrowa kiedy sie robi, ja mialam jedna na poczatku ciazy to chyba teraz tez powinnam na to dostac rowniez skierowanie?
 
margerrita badanie na obciążenie glukozą robi się ok.26-28 tc
Ja robiłam obciążenie 50g w 26tc, cukier wyszedł mi wysoki i ginka powiedziała żebym powtórzyła badanie z obciążenia 75g pod koniec 28tc więc idę na nie w sobotę. Jak mam znowu pić to cholerstwo to na samą myśl mi niedobrze... ale mam nadzieję, że wynik będzie dobry.
 
Margerrita krzywą powinno się zrobić w okresie 24-28 tc

Wymaz z pochwy w kierunku paciorkowca 33-37 tc (mozna sobie odpuścic jak sie wie ze na pewno bedzie CC) warto zrobić!
Wiele kobiet jest nosicielami i nie wiedza o tym bo paskudztwo raczej nie daje objawów, poza tym ten rodzaj paciorkowca normalnie sobie żyje w naszym jelicie a od końca przewodu pokarmowego do dróg rodnych jak wiadomo daleko nie jest... Jest to badanie zalecanie - nie obowiązkowe, smieszne jest to ze jak kobieta przychodzi do porodu i nie robiła tego badania to ok i nikt o nic nie pyta, a jak machnie wynikiem że jest nosicielem to oda razu pełna powaga i "ooo to właczamy osłonowo antybiotyk zeby chronić dziecko" - wniosek taki ze w wiekszości przypadków trzeba za badanie po prostu zapłacić, ale nie jest to nie wiadomo jaki wydatek bo ok 25-35 zł w zależności od miasta i laboratorium. Niestety zakażenie paciorkowcem noworodka podczas porodu mimo rozwoju medycyny wciąż bywa śmiertelne, dlatego chyba lepiej te 30 zł odżałować zrobić wymaz i spać spokojnie, bo albo jest sie "czystym" albo wkraczasz na porodówke z wynikiem w ręce i hasłem "chce antybiotyk".

podrzucam jeszcze link do artykyłu http://www.czytelniamedyczna.pl/nowa_pediatria-82
 
dzieki lolisza, aczkolwiek mnie nie pocieszylas, a jedynie utrwalilas moj stan paniki.
pytanie do dziewczyn z UK - czy ktos wie gdzie ja sobie moge taki wymaz zrobic, jak mnie polozna na to nie chce skierowac (bo nie ma wskazan)??????????
 
Mam taka nadzieje że po antybiotyku przejdzie i nie wróci choć podobno lubi sie odnawiać. Z leczeniem powinno być dobrze ,jak już pisałąm u mnie było podejrzenie ale warto zrobić Ja zapłacilam 23zł
Kaha nie martw sie na zapas ,jak wszystkim sie martwi to dopiero zle na dzidziusia działa

Ja dziś wypralam ubranka po Zuzi:-) pogoda sie średnio udała ale chyba wyschna Bede spokojniejsza bo bede wiedziala co mam i że już przygotowane

Daissy wspólczuje mi w tej ciazy tragicznie szlo to picie dobrze że już nie musze

Ja mylam zuzke zwykłym Oilatum teraz jest Soft też który kupujecie? Tu w aptece bagatela 72zl:szok: moze też zamówie tyle że przy zuzi starczał duży na 3 miesiace i nic innego nie trzebabyło
 
reklama
no to mój gin chyba byl zaoferowany tym, ze idzie na urlop bo mnie na to badanie nie wyslal :-( nie omieszkam mu tego wypomnieć a na tego paciorkowca to w takim razie chyba sie wybiore 33 bedzie za dwa tygodnie.
my zakupilismy Oilatum 3 w 1, emulsja do kapieli, czym sie rożni od soft?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry