NataliaaJ
Fanka BB :)
Hajmal trzymaj sie ciepło, bedzie dobrze ! Moja bratowa leżała cała ciąże, do 20 tygodnia w domu plackiem, potem do 23 w szpitalu normalnym a potem ja w 23 tygodniu przewieźli do szpitala specjalistycznego dla wcześniaków z tekstem ze juz rodzi i dziecko tylko tam ma szanse (1-2%szans wtedy)... Jak sie okazało w takim szpitalu podali jej jednak leki i dotrzymała do koncówki 29 tygodnia! Mały urodził sie z waga 1020kg jako skrajny wcześniak ale teraz jest w pełni zdrowym i rozbrykanym dwulatkiem! Walczyli o dziecko 7 lat, to była juz 7 ciąża... (2 razy podchodzili do in vitro) także trzeba byc dobrej myśli! Wierze ze i art wylezysz swoje i bedzie dobrze ! Powodzenia :*