reklama

Październikowe mamy 2017

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
u mnie wie tylko mąż i dwie przyjaciółki wiedza , jedna namówiła mnie na test bo ja bym sama nie wpadła na to ze jestem w ciąży , teoretycznie musiałam zaciązyc w niepłodne :D rodzinie i innym znajomym nic nie mówimy zeby potem nie było płaczu i rozczarowania , już dwa razy w ciąży byłam i się nie udało , rodzice nigdy nie wiedzieli , mama dowiedziała się po fakcie tylko dlatego że musiałam jej powiedzieć o tym bo do badan genetycznych musiałam miec informacje o poronieniac w rodzinie . Jeśli wszystko będzie ok to powiemy po skonczeniu 3 miesiąca
 
Oprócz mnie i męża oczywiście wiedzą moje dwie zaufane przyjaciółki. Za 6 dni mam pierwsze usg jeśli będzie ok to że 2 tygodnie chcemy odczekać i powiedzieć tylko rodzicom a babciom itd po 1 trymestrze. 1 moja ciąża szybko się skończyła. Nikt o niej nie wiedział. Mama dowiedziała się po fakcie.

@hajmal a czemu tak szybko byłaś na usg? Lekarz Ci tak wyznaczył? Mój od razu mówił, że po skończeniu 6 tyg minimum. Potem niepotrzebne nerwy :*

@alpine super wieści :)
 
U mnie wiem ja, moj Malż i rodzice ale w naszej sytuacji nie dalo sie nie powiedziec, bo rodzice wiedzieli o iui i czekali az zrobie test [emoji6] z reszta czekamy na koniec 1 trymestru [emoji4]

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
U mnie większość osób wie . Niestety w pracy ludzie też co nie koniecznie mi odpowiada ale jak to ludzie szybko zaczęli plotkować ze względu na moją nieobecność tak czy siak jestem dobrej myśli bo zarodek był a to już jakaś tam część sukcesu :)
 
U mnie wiedzą tylko rodzice i moje rodzeństwo. Z resztą czekamy do 2 trymestru. Kiedyś pochealilam się wszystkim a potem musiałam tłumaczyć dlaczego już nie jestem w ciąży..

Napisane na LG-D855 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry