reklama

Październikowe mamy 2017

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Ja jestem też dokładnie dwa tygodnie przenoszona i jakoś żyję :D
Nie mam za bardzo doświadczenia w pisaniu na forach bo jest to moje pierwsze i nie bardzo rozumiem co to są zamknięte, otwarte itp [emoji14] domyślam się jedynie ze jak jest forum zamknięte to nikt nie widzi wątku i nie może dołączyć. Pewnie jak na fb grupy.

f2w33e3kkvk03cd9.png
 
reklama
Dziewczyny,mam juz dosyć tych mdłości...:sad: A teraz jeszcze robię pizzę bo moim sie zachciało,a ja nawet chęci nie mam.
Poza tym zauważyłam ze dzis momentami twardnieje mi brzuch.
W moich 2poprzednich ciążach często miałam stawianie się brzucha,ale to chyba później...:hmm:
Ja też mam taki twardy, napięty, zapomnialam o tym wspomnieć ostatnio na wizycie... Biorę nospę 4 razy dziennie. Myślicie, że to za dużo?
 
Ja jestem też dokładnie dwa tygodnie przenoszona i jakoś żyję :D
Nie mam za bardzo doświadczenia w pisaniu na forach bo jest to moje pierwsze i nie bardzo rozumiem co to są zamknięte, otwarte itp [emoji14] domyślam się jedynie ze jak jest forum zamknięte to nikt nie widzi wątku i nie może dołączyć. Pewnie jak na fb grupy.

f2w33e3kkvk03cd9.png
Na tym etapie chyba nie jest konieczne zamykanie wątku ale później gdy będziemy chciały pochwalić się malyszkami można o tym pomyśleć lub stworzyć nowy. Ja byłam kiedyś na parentingu po porodzie założyliśmy prywatny wątek i super bo piszesz nawet prywatne i dość intymne rzeczy. Tzn po jakimś czasie człowiek się otwiera i chyba rzeczywiście nie ma ochoty aby każdy miał wgląd w to co pisze.
 
ja tez uwazam ze zamykanie tak wczesnie jest idiotyczne, tez mam temin na wrzesien, i jak sie o tym dowiedzialam to wrzesniowki juz bylyzamkniete, to wole od poczatku byc tutaj :) z om mam na 1.10 a z usg na 27.09, z pierwszym synek z takim samym terminem urodzilam 14.09 ;)

2lata temu zamkniety watek powstawal dopiero po porodach ;) z dodawaniem jest pol biedy, gorzej jak chcesz kogos wywalic i ten dostep mu odebrac ;)
 
Ja też mam taki twardy, napięty, zapomnialam o tym wspomnieć ostatnio na wizycie... Biorę nospę 4 razy dziennie. Myślicie, że to za dużo?
Mi lekarz przepisał nospe forte 3 razy dziennie. Teraz już nie biorę bo nie mam skurczy ale wiem że czasem może pomóc tylko oczywiście trzeba to skonsultować z lekarzem.
 
Ja też gratuluję i powoli będę uciekać. Młodą pod prysznic,potem siebie,a potem chyba do usypiania młodego włączę Dr. House'a. Nudne dla niego,to szybciej uśnie.:D Choć na ogół nie mam problemu z usypianiem go, na szczęście. :P
Pochłaniam drugą kanapkę. P. pojechał po szafkę do Sary do pokoju (no w końcu! a ile się naprosiłam!!!) i tak mam cichutką nadzieję,że może zahaczy o Mc Donalda.:rolleyes2:
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry