reklama

Październikowe mamy 2017

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Szczepienia... Starszych synów szczepiłam skojarzonymi, nie było komplikacji. Ale nie było w nich pneumokoków i rotawirusów, stare czasy. Myślałam ostatnio o szczególnych dla Maleństwa, też słyszałam już lata temu, że te państwowe są gorsze, właśnie chińskie czy inne koreańskie. Zaciagnę języka bliżej rozwiązania z pediatrami/neonantologami i położonymi. Wtedy podejmę decyzję które szczepionki dostanie Maleństwo.

34bw90bvj7s2yzfl.png

82dokqi1appe9g4w.png

wff2kqi19yndsbel.png
 
reklama
Szczepienia... Starszych synów szczepiłam skojarzonymi, nie było komplikacji. Ale nie było w nich pneumokoków i rotawirusów, stare czasy. Myślałam ostatnio o szczególnych dla Maleństwa, też słyszałam już lata temu, że te państwowe są gorsze, właśnie chińskie czy inne koreańskie. Zaciagnę języka bliżej rozwiązania z pediatrami/neonantologami i położonymi. Wtedy podejmę decyzję które szczepionki dostanie Maleństwo.

Ja właśnie też słyszałam o chińszczyźnie. Myślę, że szczepić będę, ale bliżej porodu też się pointeresuję, którymi, najwyżej zapłacę za jakieś lepsze.
 
Dziewczyny czy ktoras z Was ma problemy z tarczyca?mi wykryli niedoczynnosc. Pierwszy szok za nami,przymuje leki ale nie ukrywam,ze martwie sie o bejbusia.
 
Czesc Anetla witam cie serdecznie i gratuluje..
Zostan z nami...ja tak sie wciagnelam w te nasze pogaduszki ze to jest ostatnia rzecz ktora robie przed snem i pierwsza po przebudzenie...
I tylko czekam na wiesci jak tam po wizytach...
 
Cześć Aneta!

Justa, super, że z Waszym Maluchem wszystko w porządku :-)

Pojechałam z mężem na wycieczkę po to moje zwolnienie, przy okazji wyciągnęłam go na małe zakupy i kupiłam sobie Kurtkę wiosenną, bluzkę i tuniko-sukienkę taką codzienną.
Kurtkę wzięłam rozmiar większą, żebym za miesiąc nie musiała się rozglądać za następną :-)
 
Jee nie idzie za wami nadążyć.

Justa super, że Maluszek rośnie zdrowo.
Aneta witaj.

Szczepienia. Ja szczepiłam córkę obowiązkowymi (jedną miałam sporo przesuniętą, lekarz uznał, że trzeba poczekać bo mała miała wzmożone napięcie mięśniowe). Żadnych objawów poszczepiennych nie mieliśmy, gorączka niewystąpiła...itd.
Potem już w Niemczech musieliśmy uzupełnić szczepienia o obowiązkowe tutaj: rotawirus, pneumokoki, meningokoki i ospe wietrzną. Dziewczynki powyżej 10 roku życia szczepione są na wirusa HPV. A dorośli ludzie muszą powtarzać szczepienia co 10 lat. Tak więc troche się poszczepiliśmy.
 
reklama
Witam Aneta w gronie październikowych mam :)

Ewkap ja tez dzisiaj po pracy chciałam sobie cos nowego kupić, mierzyłam śliczny płaszczyk w moim przed ciążowym rozmiarze i nie mogłam sie dopiąć w brzuchu :D niestety go nie kupiłam, bo nawet rozmiar większy był niezbyt szeroki więc za długo bym nie pochodziła w nim. Coś czuję że zakupy staną sie dla nas coraz trudniejsze :)

Wczoraj gin robił mi cytologię, uprzedził mnie że mogę po niej troszkę plamić i dzisiaj faktycznie się co nie co pojawiło brązowego plamienia. Troche sie wystraszyłam mimo wszystko, bo dziś wróciłam do pracy po 3,5 tygodnia odpoczywania z powodu brudzących plamień.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry