Witajcie dziewczynki


Ja od rana na nogach bo najpierw córę do szkoły wyszykowałam a potem na zakupy się wybrałam, kupiłam sobie dwie sukienki na większy brzuszek i jak wróciłam do domu to jedna przestała mi się podobać, ale niech będzie koło domu


Justa nie zamartwiaj się na zapas, ja też bym zrobiła amniopunkcję dla świętego spokoju i zapewne też bym już same czarne myśli miała ale ze mnie to straszna panikara, za Ciebie mocno trzymam kciuki


Malinka super córa, pamiątka na resztę życia


Spark no niezłego córa guza nabiła
Ja też mam dosyć tego leniuchowania i oszczędzania się ale cóż można innego zrobić, wyjdę z psem na spacer to wracam z zadyszką i nawet jakbym chciała coś porobić to albo bóle mnie łapią albo zadyszka, organizm sam pokazuje żeby wyluzować, zresztą u mnie też były plany że dłużej popracuję, ale po wylądowaniu w szpitalu organizm zadecydował za mnie.
Jutro chyba wybiorę się na badania bo we wtorek wizyta i trzeba już z wynikami się stawić
