Jeśli moja historia wzruszyła niektóre z Was to przepraszam, nie mialam tego w planach. Wy nie powinnyscie stresowac bo to szkodzi obecnej lub przyszlej fasolce. Trochę przeszlam-faktycznie- ale kierując się w życiu zasadą że co nas nie zabije to nas wzmocni idę przez życię do przodu. Mam dosyc odporną psychikę i to mi pomaga.Mam też kochającego i wspierającego męża.
Nie będę się tu rozpisywać jak ważne są badania prenatalne w moim wieku. Każdy ma przecież swoje poglądy, przekonania, wiarę większą lub mniejszą.Nie oceniam.To jest indywidualna sprawa. Ja zrobiłam Test PANORAMA nieinwazyjne badanie genetyczne. Mam dobre wyniki ale zdaję sobie sprawę(jak ktoras wlz Was napisala) ze dopiero w dniu porodu wszystko sie wyjasnia. Amniopunkcję rozważam chociaż trochę boję się, bo ostatnio krwawiłam i nie wiem czy zaryzykuję po raz 5 (4 razy w życiu robiłam amniopunkcję).
Mam pytanie, jak sie czujecie w 14tc bo ja w kazdej ciąży czulam się inaczej.Obecnie chodzę jak śnieta, częs5o mnie mdli ale nie wymio5uję no i senność eh...
Ściskam Was serdecznie!!!