reklama

Październikowe mamy 2018

Co do wesela też mamy ale 30 czerwca , więc w miarę jeszcze , tj za 2 mce ...

Dziś startuje 17+0 zaczynamy... Puki co Zero ruchów dziecka , mówił że jestem szczupła i zeby się nie martwić jak dopiero ok 20 tc coś poczuje...

Z mało fajnych rzeczy to to że mąż po poniedziałek coś go przeziębienie wzięło , katar słaby gardło głowa ... Goraczki nie ma, ale wiecie jak to jest jak faceta gardelko zaboli ???? Umiera..... Hihihi :D:szok:
 
reklama
Kurcze.... A ja mam obawy przed lataniem samolotem w ciąży? Może niesłusznie? Planujemy Włochy samochodem w czerwcu, chociaż wcale aż tak bardzo mnie to nie rajcuje tyle godzin w aucie :(
Jeśli wszystko przebiega prawidłowo, to nie ma przeciwskazan :) oczywiście nie na samym finiszu, gdzie istnieje ryzyko, że możesz zacząć rodzic [emoji14] ja leciałam 2 tygodnie temu dwoma samolotami i w niedziele wracam, też dwoma :)
 
reklama
Gin mi powiedzial ze jak wszystko bedzie ok jak teraz to on nie widzi przeciwwskazan [emoji4]
Mi też tak mówił, no ale ja mam jakieś takie wewnętrzne obawy :( pewnie niepotrzebnie, ale z drugiej strony czasem lepiej słuchać intuicji.
Ja jestem już po przedwczesnym porodzie więc trochę mam obawy, że zestresuje się przed lotem i będa problemy.
Oczywiście tobie zazdroszczę :) bo 100x bardziej wolałabym jakiś all inclusive :) na greckiej wyspie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry