reklama

Październikowe mamy 2018

Ja miałam przejścia po pierwszym moje dramatyczne wyniki pappa A robiłam ze względu na pobyt w szpitalu na ostatnią chwilę teraz już tak nie chciałam. Dam znać też jestem w szoku jak to leci niedługo 20 tydzień A to już połówka ;-) wczoraj Was odpaliłem na komputerze i dopiero wątki wózków i wyprawkę i imion i książek przejzalam super pomocne to jest. Jak ja będę oglądać to będę modele spisywał i też coś wpisze co prawda bez doświadczenie ale zawsze coś. Lecę się ogarnąć bo do pracy trzeba powoli się zbierać ale dłużej nic do 14.00 nie zamierzam ;-) Na szczęście sama decyduje ile jestem w pracy [emoji41]
 
reklama
U mnie sprawdzone i Foresto i te najtańsze z zoologa, twist offy na kark i raz naqet jakieś tabletki działające od środka. Nic. Dalej się cholerstwa wbijają. W zeszłym roku rekord to było 13 wbitych kleszczy w jeden dzień.. Ja już nie wiem co robić, co miesiąc im tylko z duszą na ramieniu robię test na choroby odkleszczowe... :(

Według mnie foresto jest super ! . Ja kocham te obroże i nawet sobie bym założyła [emoji23] wszystkie psy moje ja miały. Ale kleszcz się czasem wbije, za to po dniu usycha i odpada
 
Dzień dobry.
U nmmjie dziś polowkowe martwiła się czy nie za wcześnie zapytałam lekarza i mnie uspokoił bo Pani dr bardzo dobrze ocenia serduszko i jeśli będzie za wcześnie to mnie wyśle do domu i każe jeszcze raz przyjść. Ja mam dziś 17t 6d . Trzymajcie kciuki. Dziś znowu upał z tego co widzę mam tylko nadzieję że to nie będzie najcieplejsze lato w historii [emoji57]
To ciekawe że jest aż taka rozbieżność w tych badaniach. Ja się z kolei zastanawiam nad swoimi czy nie za późno. Bo moje połówkowe będzie w 23 tygodniu [emoji50] 22.05 większość z Was już będzie po tym badaniu. A ja mam najstarszą ciążę w tej grupie. [emoji50] dziwne te terminy.
 
Według mnie foresto jest super ! . Ja kocham te obroże i nawet sobie bym założyła [emoji23] wszystkie psy moje ja miały. Ale kleszcz się czasem wbije, za to po dniu usycha i odpada
Nam już nawet nasza wet je odradza... Przez jakiś czas, fakt, działały. Ona też używała dla swojego psa. I ostatnio mi mówi, że poczuł się gorzej, zrobiła test i ma anaplazmoze.... :(
Na najmniejsze psy jeszcze to działa, ale ja mam jednego 20kg a drugiego 40kg i te kleszcze nawet przy wbiciu czasem nie zasychaly, piły normalnie krew :/ próbowałam już golic sierść tam gdzie obroża dotyka, żeby miała mocniejsze działanie, ale to też nic nie daje
 
Nam już nawet nasza wet je odradza... Przez jakiś czas, fakt, działały. Ona też używała dla swojego psa. I ostatnio mi mówi, że poczuł się gorzej, zrobiła test i ma anaplazmoze.... :(
Na najmniejsze psy jeszcze to działa, ale ja mam jednego 20kg a drugiego 40kg i te kleszcze nawet przy wbiciu czasem nie zasychaly, piły normalnie krew :/ próbowałam już golic sierść tam gdzie obroża dotyka, żeby miała mocniejsze działanie, ale to też nic nie daje

A no to może dlatego ze duże są faktycznie. Moje psy miały 10,13,3 kg. I na nich działa super
 
A no to może dlatego ze duże są faktycznie. Moje psy miały 10,13,3 kg. I na nich działa super
No właśnie - przy takich prościej, bo mniej ciała do rozejscia się substancji i jest mocniej skoncentrowana :) . A to, że są odpowiednie przedziały wagowe dla większych psów to też tak nie do końca, bo działanie jest wtedy dużo słabsze. Nasza wet też ma psa około 20kg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry