reklama

Październikowe mamy 2018

Bo każdemu coś brakuje...najchętniej zrobiłam bym mix z tych 4 rodzajów.
emoji28.png
emoji28.png
emoji28.png

Szaleństwo z tymi wózkami. Już niczego nie jestem pewna.
Pamiętam jak kupowaliśmy pierwszy wózek. Aż założyliśmy dokument na dysku sieciowym, w którym wpisywaliśmy wady i zalety, bo nasi faworyci internetowi bledli na żywo.
 
reklama
@Mama2018 Z tych 3 wózków ja bym chyba najbardziej była za Babydesign - słyszałam wyłącznie dobre opinie (chyba nawet tu są fanki), w tym moja koleżanka kupiła go dwa razy: dla pierwszego dziecka a potem dla drugiego, bo przy pierwszym się jej sprawdził. Co do Cabriofixa, to miałam go dla pierwszego dziecka i byłam bardzo niezadowolona: beznadzieje pasy (krótkie i regulowane na placach tylko w 3 ustalonych pozycjach), ciasny, potliwy, dziecko zwinięte jak krewetka z opadającą głową. Dodatkowo, to już jest staaaary model, bardzo odbiega technologicznie od innych, nikt już się na niego nie rzuca jak na ciepłe bułeczki, mnóstwo go na rynku wtórnym, więc może być trudno Ci sprzedać. MC Pebble też już ma dobrych kilka lat, ale on właśnie było odpowiedzią na wady Cabriofixa (piszę o tym tańszym Pebble, nie o Pebble Plus): ma płynnie regulowane pasy na pleckach (nie wiem jak z długością), wydaje się obszerniejszy (przynajmniej wizualnie, ale z tego co pamiętam, czytałam w necie, że matki to potwierdzają). Przy drugim dziecku dla mnie Pebble też nie wchodziło w grę (dopiero Pebble Plus), ale na pewno mogę doradzić dopłacenie do Pebble osobie, która po prostu chce nowy markowy fotelik z testami.
Aspekt...Twoja wiedza i doświadczenie jest na tym forum bezcenne [emoji4] Jak dobrze że jesteś [emoji1]
 
Pamiętam jak kupowaliśmy pierwszy wózek. Aż założyliśmy dokument na dysku sieciowym, w którym wpisywaliśmy wady i zalety, bo nasi faworyci internetowi bledli na żywo.
No i ja to będę musiała znów zrobić. [emoji4] Też to robiłam jak kupowałam spacerówkę...
Przyjrze się zatem bardziej baby design...skoro polecasz...
 
Czy można niemowlaka wozik w foteliku i zapisać prawem na przednim siedzeniu ?

Czy to jest niebezpieczne albo zabronione przepisami prawa ?
Wg aktualnego kodeksu zabronione jest wożenie tyłem przy aktywnej poduszce. Wiele aut ma możliwość dezaktywacji. Ale czytałam w sieci, że policjanci zatrzymywali takie auta do kontroli i może nawet nie wlepiali mandatu, ale kazali przenieść fotelik na tył, właśnie podając interpretację zgodną z tym, co pisze @okruszek.emi - to, że ustawiono poduszkę na nieaktywną, nie gwarantuje, że poduszka nie wybuchnie.
 
Jest to niebezpieczne z pewnością. Bo poduszka to tylko urządzenie mechaniczne...ktore może być wadliwe. Nam na warsztatach facet mówił, że jego to przeraża jak widzi fotelik z przodu. Mimo wyłączonych poduszek jest bardzo dużo wypadków kiedy one same wybuchają w zupełnie nieoczekiwanym momencie. Nie musi być to wypadek...
Nigdy nie woziłam dziecka z przodu.
Najbezpieczniej jest z tyłu po przekątnej kierowcy.
Któraś mama pisała, że są specjalne lusterka, które pozwalają widzieć dziecko podczas jazdy. A dzieci najczęściej śpią w samochodzie. Ja z takiego lusterka skorzystam.


No fajne lusterka , ale cóż z tego jak fotelik jest zapięty tyłem do jazdy i dziecko widzi fotel tylko a nie mamusie z przodu która kieruje....
 
Widzę że dużo z nas ma wesela rodzeństwa w tym roku :) moja siostra wychodzi za mąż na szczęście już 2 czerwca i daleko nie mam :) sukienkę chciałam jakaś wypasioną bo w końcu wesele siostry, a kupiłam najzwyklejsza jakiej na początku poszukiwań nie brałam pod uwagę :) ale w innych krojach nie wyglądałam za dobrze ...
 
@Mama2018 Z tych 3 wózków ja bym chyba najbardziej była za Babydesign - słyszałam wyłącznie dobre opinie (chyba nawet tu są fanki), w tym moja koleżanka kupiła go dwa razy: dla pierwszego dziecka a potem dla drugiego, bo przy pierwszym się jej sprawdził. Co do Cabriofixa, to miałam go dla pierwszego dziecka i byłam bardzo niezadowolona: beznadzieje pasy (krótkie i regulowane na placach tylko w 3 ustalonych pozycjach), ciasny, potliwy, dziecko zwinięte jak krewetka z opadającą głową. Dodatkowo, to już jest staaaary model, bardzo odbiega technologicznie od innych, nikt już się na niego nie rzuca jak na ciepłe bułeczki, mnóstwo go na rynku wtórnym, więc może być trudno Ci sprzedać. MC Pebble też już ma dobrych kilka lat, ale on właśnie było odpowiedzią na wady Cabriofixa (piszę o tym tańszym Pebble, nie o Pebble Plus): ma płynnie regulowane pasy na pleckach (nie wiem jak z długością), wydaje się obszerniejszy (przynajmniej wizualnie, ale z tego co pamiętam, czytałam w necie, że matki to potwierdzają). Przy drugim dziecku dla mnie Pebble też nie wchodziło w grę (dopiero Pebble Plus), ale na pewno mogę doradzić dopłacenie do Pebble osobie, która po prostu chce nowy markowy fotelik z testami.

Super dziękuję za opinie . Obczaje ten Pebble co to z cudo hihi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry