Ja jak bylam robic w salve badania pod koniec ciazy to pytali czy chce skorzystać z ich opieki i ze moga mnie zapisac na porod u siebie itd. Fakt to bylo poltora roku temu, moglo sie zmienić, ale pytalam jak to wyglada w praktyce, no bo malo ktora kobieta rodzi w planowanym dniu. Pani w rejestracji powiedziala ze dla nich to termin orientacyjny, no i ze jesli porod nie zacznie sie wcześniej to od tego dnia juz jest lozko dla ciężarnej wolne bo "zaklepane".W Salve jest niestety coraz wieksze oblozenie przez to, ze profamilia juz nie przyjmuje porodow i dlatego mam watpliwosci...ponoc jak rodzisz to najpierw trzeba zadzwonic i moga powiedziec, ze trzeba jechac gdzie indziej,bo nie ma miejsca...jaki to musi byc stres! ide do lekarza tam niedlugo to podpytam jak to wyglada.


