• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2018

Załączniki

  • 812291EC-D8AC-43B3-AB3D-F599AF116F8F.jpeg
    812291EC-D8AC-43B3-AB3D-F599AF116F8F.jpeg
    35,3 KB · Wyświetleń: 116
reklama
Żyłam nadzieja hahaha :) za co my te składki płacimy z wynagrodzenia... Porażka :(
Nie wiem czy mialas taka sytuacje, ale ja np od prywatnego lekarza dostajac recepte na jakistam lek (nie pamietam co to bylo) mialam recepte platna 100%. Pani w aptece mi powiedziala ze gdybym miala od lekarza z nfz to bym zaplacila 30%. No ale coz ;)

Moj gin sugerowal ze moge chodzic do niego i na nfz jednocześnie jesli mam ochote i wtedy beda badania od tamtego lekarza za darmo. Tylko ze ja nie mam ochoty zeby mi tam notorycznie ktos grzebal :P
 
Lekow owszem, nie powinno sie popijac ani herbata, kawa ani sokami, tylko woda. Ale zeby sie zalezo wchlanialo powinno byc w towarzystwie witaminy c. Mozna zagryzc owocem, skutek ten sam ;)
Tak żelazo najlepiej rano na czczo popijane sokiem pomarańczowym .... chociaż mi nawet to nie pomaga , jak norma jest od ok 80 do 180 to ja mam 12...... i hemoglobina 9 w porywach 10..... mój gin mówi ze już by nie żył z takimi wynikami, a ja tak mam całe życie :rolleyes:
 
Dziś miałam wizytę 29+4 moja Mała waży bliziutko 2kg z pomiarów [emoji14] Mała leży w poprzek...rozpycha mnie potwornie.
Ale mam cukier w moczu. Robiłam wynik ponownie po niedługim czasie i wyszedł jeszcze wyższy.
Dlatego jutro ponownie obciążenie glukozą [emoji53] blech. ....ale tylko tak można sprawdzić czy to chwilowe, czy zapowiada się cukrzyca ciążowa. [emoji17]
Ale duza dzidzia [emoji7] Na kiedy masz termin? [emoji4]
 
Też bym ciągle jadła, szkooda, że nie mogę. Teraz jedziemy na weekend do Wrocławia i żałuję, że nie będę mogła dobrze pojeść:( dzisiaj próbuje zrobić na obiad kopytka z mąki żytniej, ale boję się, że po ziemniorach mi skoczy cukier. Ale ba ryż i kaszę już nie mogę patrzeć, fuj. A najgorszy jest dla mnie chyba ryż brązowy, obrzydliwy. Po ciąży chyba w ogóle nie będę jeść ryżu.
Ja ja gdzieś wyczytalam, ze duze ilosci ryżu w ciąży sprzyjaja otylosci u dzieci w brzuszku... ale nie pamiętam gdzie i czy to na 100%prawda
 
Tak żelazo najlepiej rano na czczo popijane sokiem pomarańczowym .... chociaż mi nawet to nie pomaga , jak norma jest od ok 80 do 180 to ja mam 12...... i hemoglobina 9 w porywach 10..... mój gin mówi ze już by nie żył z takimi wynikami, a ja tak mam całe życie :rolleyes:
Na ulotce na moim żelazie napisane jest by zażywać w trakcie lub po obfitym posiłku [emoji50]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry