reklama

Październikowe mamy 2018

Też bym ciągle jadła, szkooda, że nie mogę. Teraz jedziemy na weekend do Wrocławia i żałuję, że nie będę mogła dobrze pojeść:( dzisiaj próbuje zrobić na obiad kopytka z mąki żytniej, ale boję się, że po ziemniorach mi skoczy cukier. Ale ba ryż i kaszę już nie mogę patrzeć, fuj. A najgorszy jest dla mnie chyba ryż brązowy, obrzydliwy. Po ciąży chyba w ogóle nie będę jeść ryżu.
Podobno jak sie je ostudzone ziemniaki to cukier nie skacze. Tak mi ciotka mówiła która ma cukrzyce. A mlode, nawet jak chlodne to da sie zjesc...
 
reklama
Niby sama woda [emoji14] którą kocham...najlepiej mi wchodzi na wieczór...choć wiem że owoców na noc nie powinno się jeść. Za to w indeksie glikemicznym był w tych najwyższych wartościach. Nie pamiętam, która z Was wrzucała tą tabelkę, ale byłam w szoku jak ją czytałam [emoji41]
Arbuz ma wysoki IG jak nie masz cukrzycy to ci nie zaszkodzi ja też uwielbiam ale mogę zjeść mały kawałek do godz 18 bo nie stety dopadła mnie cukrzyca ciążowa [emoji20]
 
2kg mam na plusie a juz 3trymestr sie zaczal. Teraz 57kg przy 168wzrostu. Wygladam jak kasztaniak, rece i nogi patyczki i kuleczka na srodku [emoji16] jeszcze prawie 2tyg do tego usg...oby dziec i ilosc wod byly odpowiednio duze. To mowisz, ze lepiej popijac soczkiem? Chodzi o to, zeby z wit c bylo? Ide wlasnie po pregne plus, bo wczoraj ost tabletka poszla, to i soczek i czeresnie i pączka od razu kupie :)
Kasztaniak ? :D tyle to ja bez ciąży waże a mam 170 cm :x
 
A propo witamin to ja tez spotkałam się z opinia dwóch lekarzy ze jak kobieta zdrowo się odżywia to nie musi ich przyjmować, bo po nich dzieci się wielkie rodzą i jeszcze główki maja twarde i trudniej im się dostosować do kanału rodnego w momencie porodu
Nie wiem czy są jakieś naukowe dowody na to, ale i ja znam taką wersję. Osobiście biorę prenatal, dzidek jest wysoko w centylach, ale niech rośnie, bez supli jestem 'nolife' zero energii i chęci do życia :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry