reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
Ja wzielam razem z wypisem ze szpitala l4, wtedy jeszcze na niemeza, wiec krecili nosem, ale dali i ok :) w razie czego jest jeszcze dwa tygodnie urlopu ojcowskiego do wykorzystania, gdyby ten miesiac z jakiegos powodu to bylo za malo ;)


Tak wiem o tym ojcowskim , ale wiesz już 1 mc jak męża nie będzie w pracy to chyba bardzooooo długo mi się wydaje... No okaże się jak się będę czuć i ja to będzie w praktyce. :)
 
Mi dziewczyny ostatnimi dniami doskwiera ból pleców, dokładniej krzyż. Mam wrażenie ze naciska mi na coś bo boli tez jeden poślad jak przy rwie kulszowej do zniesienia jeszcze ale na dłuższa metę niezbyt hehe

Teraz we wtorek idę na wyczekana wizytę. To już 5 tygodni minęło od ostatniego podglądania młodego. Nie mogę się doczekać info o długości i wadze
 
Nadrobiłam Was :-) widzę że nie tylko kryzys w związku u mnie. Chyba z hormonami coś się znowu dzieje mój również działa mi na nerwy ale głównie dlatego że nie ma siły ochoty spędzać aktywnie że mną czasu ;-( ja jestem w pracy ostatni tydzień i już się martwię co ja będę robić [emoji33] niby roboty jest masę ale i tak się martwię. Dziś mam urodziny i zarzegnalismy topór wojenny dostałam wiaderko z lokalnymi pysznymi lodami A w nie wbita grająca świeczka ;-) miło mega mi było mój mąż w końcu pomyślał ;-) i do tego dostałam zestaw ramek na zdjęcia takie jak chciałam do pokoju dzidzi - dowód że mnie słucha normalnie w szoku jestem. Trochę mi przeszło.
Co do kilogramów ja mam ponad 5 brzuch duży i coraz większe problemy ze schylaniem tak ze łącze się w bólu z Wami.

Dziś mnie wszystko swędzi 9njie wiem czy od balsamu czy dostałam to ciążowe świństwo nie wiem czy jutro aln9 we wtorek nie pójdę pod tym kątem zrobić badań. Miała to któraś z Was ? Mnie tylko klatka swędzi czyli tak jak by od balsamu bo tam się innym smaruje.
 
Mój mąż powiedział, że woli zapierd... W błocie upale na poligonie niż siedzieć z dzieciakami w chacie.
Tzn samo siedzenie ok, on może siedzieć.Ale NIE DA SIE z nimi sprzątać ,ani nawet żarcia ugotować.
Zobaczył.jak jest jak byłam 5 dni w szpitalu.A wiedział że mam nie dziwigac nie sprzątać więc jeszcze przed.odbiorem mnie jako tako chatę ogarnął. ( I tak musiałam.poprawic)
Moj tez mowi, ze woli na budowie siedziec niz ogarniac chate z dzieckiem, ktore ciagle gdzies cos zostawia i milion razy wola a to siku, a to piciu, a to podrap mnie, daj buzi, przytul. A nigdy nie spedzil sam na sam dnia z synem [emoji23]
 
reklama
Chodzi o to aby wpisał że to ten sam adres zamieszkania. Bo czasem ZUS się czepia jak są dwa różne, że to nie to samo gospodarstwo domowe.

Trzeba poprosić aby dali z dokumentami przy wypisie.


Ooo dzięki za przypomnienie o tych dodatkowych drzwiach ;)

Hmm o co chodzi z tym adresem ? A jak ja i mąż mamy różne adresy zameldowania ? Hmmm

A ten papier to skąd i jaki? Szpital daje czy trzeba się upomnieć ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry