reklama

Październikowe mamy 2018

dziewczyny z Lodzi - macie jakieś sprawdzone miejsce na usg prywatnie, dobry sprzet i dość szybki termin?

tylko, że ta pepcowa robi sie na prawde krótka przez brzuch...do spania w domu jest super i ją używam co dzień, ale jak chce usiąść jakoś wygodnie, to nie dość, ze siedze za przeproszeniem gołym tyłkiem, to z przodu wszystko na wierzchu, więc ja się jednak przestawiam do porodu na starą bawełnianą sukienke do kolan, żeby sobie swobodnie podczas porodu siadać w różnych pozycjach.
Moja taka krótka nie jest. Ogólnie wzięłam L i jest wielka. A przy porodzie i tak będziemy świeciły tyłkami [emoji2]
 
reklama
Cześć dziewczyny, ja od rana też ogarniam mieszkanie, a raczej pokoik małego, myje mebelki żeby tak nie smierdzialy nowością. Przyszło dziś do mnie zamówienie z gemini i jakoś już jestem chociaż trochę spokojniejsza, że cokolwiek mam do szpitala i dla małego. Czekam jeszcze na zamówienie z allegro i zacznę prać.
 
Wg mnie lepsza bawelniana koszula niz jakies cuda jednorazowe. Ja swojej nie pobrudzilam podczas porodu, dziecko podano mi w maziacj plodowych na piersi, podciagajac koszule pod szyje. Wpadki z krwia na koszuli zdarzaja mi sie pozniej (jak i podczas miesiaczki) podczas snu lub toalety.
Również wolę bawełnianą. Dla mnie ważne jest jeszcze wycięcie przy szyi. Przy pierwszym porodzie jakoś tak ciasno mi było. Przy drugim dekolt większy i od razu lepiej. Długość byle przykryła tyłek. Przy porodzie i tak wszystko na wierzchu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry