reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
Cześć dziewczyny.

Tak dużo piszecie, że nie nadążam.

Ja też mam prenatalne 13.04. - to będzie skończony 12 tc, więc chyba Kamsi ma podobnie jak ja...

Po pierwszej wizycie wszystko super. Ale okazało się, że to ciąża mnoga. Są bliźniaki. Potrzebowałam chwili, żeby się z tym ogarnąć... i chyba nadal się nie ogarnęłam. Dzisiaj wieczorem druga wizyta.
Dalej jestem przerażona, bo nie tak sobie to wszystko zaplanowałam i wyobrażałam. Głównie kwestie finansowe wyprawki (ale nie tylko jej) mnie przerażają. zawsze wiedziałam, że nas nie stać na trójkę dzieci... a tu bach! Będzie trzeba się zmierzyć :)
To będzie podwójne szczęście :)
Tez byłabym przerażona. Nawet nie ogarnięciem finansowym tylko na codzień jak tu ogarnąć dwójkę... wszystko robić razy dwa... ale na pewno dasz radę i będzie wesoło :) najważniejsze, zeby dzieciaki były zdrowe i bedą sie ze sobą bawić pozniej :)
 
Cześć dziewczyny.

Tak dużo piszecie, że nie nadążam.

Ja też mam prenatalne 13.04. - to będzie skończony 12 tc, więc chyba Kamsi ma podobnie jak ja...

Po pierwszej wizycie wszystko super. Ale okazało się, że to ciąża mnoga. Są bliźniaki. Potrzebowałam chwili, żeby się z tym ogarnąć... i chyba nadal się nie ogarnęłam. Dzisiaj wieczorem druga wizyta.
Dalej jestem przerażona, bo nie tak sobie to wszystko zaplanowałam i wyobrażałam. Głównie kwestie finansowe wyprawki (ale nie tylko jej) mnie przerażają. zawsze wiedziałam, że nas nie stać na trójkę dzieci... a tu bach! Będzie trzeba się zmierzyć :)
Wow! Podwójne gratulacje! Mój narzeczony ma rodzeństwo bliźniaków i jak rozmawiałam z jego mamą, to nie było tak źle jak jej się wydawało.

Napisane na LG-H850 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Cześć dziewczyny.

Tak dużo piszecie, że nie nadążam.

Ja też mam prenatalne 13.04. - to będzie skończony 12 tc, więc chyba Kamsi ma podobnie jak ja...

Po pierwszej wizycie wszystko super. Ale okazało się, że to ciąża mnoga. Są bliźniaki. Potrzebowałam chwili, żeby się z tym ogarnąć... i chyba nadal się nie ogarnęłam. Dzisiaj wieczorem druga wizyta.
Dalej jestem przerażona, bo nie tak sobie to wszystko zaplanowałam i wyobrażałam. Głównie kwestie finansowe wyprawki (ale nie tylko jej) mnie przerażają. zawsze wiedziałam, że nas nie stać na trójkę dzieci... a tu bach! Będzie trzeba się zmierzyć :)
Wow! Gratulacje, na pewno to duże wyzwanie ale i ogromne szczęście :) ja też mam prenatalne 13.04 :)

Wysłane z mojego F3311 przy użyciu Tapatalka
 
Dziękuję!

No zobaczymy. My mamy przyjaciól z bliźniakami i oni mieli z nimi armagedon. Urodzone w 33 tc, nocne karmienia trwające po godzinę co 2-3 godziny. Początek to był jakiś armagedon. Później mali się ciągle tłukli, oczy sobie wydrapywali itd :) Zamieniali wózki na jeden za drugim, żeby się nie pozabijali :) Makabra!!

Ale moje będą grzeczne i kochane!!! Tego się trzeba trzymać :)
 
Cześć dziewczyny.

Tak dużo piszecie, że nie nadążam.

Ja też mam prenatalne 13.04. - to będzie skończony 12 tc, więc chyba Kamsi ma podobnie jak ja...

Po pierwszej wizycie wszystko super. Ale okazało się, że to ciąża mnoga. Są bliźniaki. Potrzebowałam chwili, żeby się z tym ogarnąć... i chyba nadal się nie ogarnęłam. Dzisiaj wieczorem druga wizyta.
Dalej jestem przerażona, bo nie tak sobie to wszystko zaplanowałam i wyobrażałam. Głównie kwestie finansowe wyprawki (ale nie tylko jej) mnie przerażają. zawsze wiedziałam, że nas nie stać na trójkę dzieci... a tu bach! Będzie trzeba się zmierzyć :)


Wow wielkie podwójne Gratulacje :-) :):-) :)
 
@apostrofa, podwojne gratulacje [emoji16]

4c3tskjoppjijysx.png
 
reklama
Dziękuję!

No zobaczymy. My mamy przyjaciól z bliźniakami i oni mieli z nimi armagedon. Urodzone w 33 tc, nocne karmienia trwające po godzinę co 2-3 godziny. Początek to był jakiś armagedon. Później mali się ciągle tłukli, oczy sobie wydrapywali itd :) Zamieniali wózki na jeden za drugim, żeby się nie pozabijali :) Makabra!!

Ale moje będą grzeczne i kochane!!! Tego się trzeba trzymać :)
Moi znajomi długo nie mogli mieć dzieci, kilka lat starań. Jak się w końcu udało, to wyszły bliźniaki, chłopak i dziewczynka :D mówili, że początkowy okres to była tragedia, ale jak się już wpasowali w maluchy, znaleźli ich rytm dnia i nocy to było prościej :) a teraz mają prawie rok i potrafią po kilka godzin same sobą się zajmować :)

Wysłane z mojego F3311 przy użyciu Tapatalka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry