• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2020

Ja dziewczyny właśnie wróciłam ze szpitala, bo miałam jakiś turbo krwotok (w sumie dalej się leje).. Byłam pewna, że już po wszystkim, a tu dzidziuś jest i taka świetna lekarka posprawdzala wszystko - serduszko bije 160/min, sprawdziła nawet kość nosowa, przezierność karkową, pępowinę i wszystkie parametry łącznie z przepływami są ok, powiedziała że dzidziuś ma się dobrze, wygląda na zdrowego, jest większy o kilka dni, a to krwawienie z krwiaka który jest niezorganizowany zaraz nad ujściem szyjki.. Mam nadzieję, że to ostatni horror w tej ciąży i już będzie wszystko dobrze..
Strasznie Ci współczuję i wiem co czujesz. Przeszłam to 2 tygodnie temu. To super, że z maluchem wszystko dobrze.

Ja znów niestety miałam plamienie. Znów 3 dni ok i pojawilo sie lekkie plamienie... ta ciąża nie daje mi się wyluzować. Mam już dość. Już nie chcę dodatkowych nerwów. Starczy mi...
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry