reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
Hahah pewnie i jedno i drugie [emoji1] mnie wszystko wyprowadza z równowagi bo nie potrafię tak przez cały czas siedzieć w domu hahah ja muszę wyjezdzac, być gdziekolwiek, spędzać czas z ludźmi itp a świadomość że muszę siedzieć w domu bo epidemia doprowadza mnie do szalu... Chociaż wiadomo że siedzimy w domu dla naszego bezpieczenstwa
Ja nie jestem niewiadomo jak towarzyska , ale mnie już dobija to siedzenie w domu . Jak teraz mam wolne w pracy , mogłabym kogoś z rodziny odwiedzić to trzeba siedzieć w domu [emoji85]
 
haha ja tez chce powiedzieć dopiero w 12tc moze w święta jak będzie okazja.. śmieszne to że po kwarantannie odwiedzimy rodzinę z brzuchem... juz widzę że brzucha dostaje, pewnie dlatego ze to 2 ciąża :)
No właśnie ja też się zastanawiam kiedy powiedzieć rodzinie... O poprzedniej ciąży powiedziałam w 6 TC bo nawet nie podejrzewałam że może się coś stać bo przecież w pierwszej wszystko książkowo i tydzień później niestety ciążę straciłam... Teraz chce poczekać do 12 TC żeby już było bezpiecznie chociaż w sumie to już sama nie wiem... Teraz trochę w ukryciu pomaga ta epidemia że się nie można spotykać w przeciwnym razie na pewno by się domyślili sami... Jednak przeciez kiedyś w końcu ta epidemia się skonczy hahah i sami zobaczą brzuszek[emoji1]
 
haha ja tez chce powiedzieć dopiero w 12tc moze w święta jak będzie okazja.. śmieszne to że po kwarantannie odwiedzimy rodzinę z brzuchem... juz widzę że brzucha dostaje, pewnie dlatego ze to 2 ciąża :)
No właśnie też myslalam o świętach ale nie wiadomo jak to z tymi świętami będzie czy nie przedłuża kwarantanny... Ja właśnie też dostaje brzuch hahah mąż się śmieje że w pierwszej ciąży to dopiero w 5 miesiącu delikatnie było widać a teraz tak szybko... Swoją drogą na początku kwarantanny na FB się śmiali że 9 miesięcy po kwarantannie będzie największy przyrost naturalny w dziejach hahah dobrze że nam wszystkim sie udało przed kwarantanna:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry