reklama

Październikowe mamy 2020

Cześć dziewczyny !
U nas 35 tydzień a od poniedziałku leżymy w szpitalu po tym jak brzuch stwardniał jak kamień ! Okazała się infekcja dostake antybiotyk i czekam od 4 dni na wynik z posiewu szyjki macicy. Codziennie zwodzą mnie ,że wyjdę do domu . Szkoda że inne wychodzą a ja nie . Czuje sie lepiej badania ginekologiczne są w porządku posiew z moczu ujemny i nadal mnie trzymają . Burdel na kółkach
Kurde, mój kilka razy dziennie twardy jak kamień 😓
 
reklama
reklama
A jak tam z wyprawką i różnymi pierdolkami macie już wszystko?? 😁😁😁
Mi brakuje jeszcze zaliczyć aptekę po jakieś sole fizjologiczne, Wit D o takie pierdoły no i dla mnie przygotować kosmetyki do szpitala. Do domu jeszcze musimy zamówić nianie elektroniczna, najlepiej z kamerka ale tu nie mam pojęcia co kupić żeby było dobre a nie drogie i termometr bezdotykowy. A tak chyba już wszystko jest.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry