reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
Normalnie cała we krwi była i na papierze tez. I jeszcze 2 skrzepy. Brzuch mnie nie boli ale boje się isc sprawdzić czy się rozkręca. Zdrzemnęłam się i zaraz będę dzwonić do kliniki.
Trzymamy kciuki, żeby to tylko jakiś niegroźny krwiak się opróżnił!!! Dla pocieszenia też mocno krwawiłam w donoszonej ciąży, nawet były skrzepy!!! Pisz jak u Ciebie
 
reklama
Ja standardowo obudziłam się po 5 na siku, a później już spać nie mogłam, zasnęłam przed siódma, no i trzeba było zbierać synka do przedszkola.. Teraz śniadanko, no i praca ;) U mnie plamienie raz jest przy podcieraniu, raz go nie ma.. jest brązowe, brzuch nie boli, więc póki co nie wariuje, a już w poniedziałek wizyta ☺️.. Tak sobie pomyślałam, że musi być dobrze, nie ma opcji ☺️ Czekam tylko na wynik progesteronu, żeby wiedzieć czy brać duphaston i w jakiej ilości..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry