reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
ja właśnie dzisiaj pomyślałam ze puki sie czuje ok to musze sie przygotować na czas mdłości i porobić jakieś obiady do zamrażarki [emoji38] nie pamiętam od kiedy mnie mdlilo w 1 ciąży wiec może mnie złapać na dniach
Mi wróciła energia.

Jakoś dzisiaj zaczęłam wierzyć że teraz będzie ok.
Może dlatego,że zaczynam się czuć jak w 1 ciąży. Dobrze.
 
Ja totalnie nie czuje się jak w pierwszej ciąży tam oprocz zmeczenia bylo ok a teraz wiecznie mi nie dobrze czy jem czy pije, wiecznie jestem glodna, brzuch mam nadęty, mam gazy po prostu masakra.. jest lepiej ze zmeczeniem bo apogeum bylo w pt dosłownie sie słaniałam na nogach ale nadal nie jest to co być powinno. Katastrofa jakaś
Mi wróciła energia.

Jakoś dzisiaj zaczęłam wierzyć że teraz będzie ok.
Może dlatego,że zaczynam się czuć jak w 1 ciąży. Dobrze.
 
reklama
Ja właśnie jestem w pracy i mam ochotę rozpiąć spodnie... Ale średnio przy tablicy stać z gaciami na wierzchu [emoji23]
W w kwestii kilogramów to ja już mam załamke [emoji2356] jem jak zwykle, a mam 1,5 na plus. Stawiam, że to woda, bo od zawsze milam do tego skłonność. Nawet przed miesiączka dużo "tyłam". Poza tym przestaje się dopinać w spodnie, bo zawsze nosiłam obcisłe, a brzuch mam masakrycznie wzdęty [emoji2356] trzeba będzie nowe spodnie kupić
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry