reklama

Październikowe mamy 2020

Ja tez wlasnie wstalam. Zaraz ide mloda ganiac i do szkoły ją chyba ze maz sie zlituje :) nie moge pic na noc, bo sen przerywam i pozniej 2 razy bardziej zmeczona jestem [emoji14]
 
reklama
Takie coś dzisiaj znalazłam na lodówce[emoji177][emoji177]
received_558961904700352.gif
 
Kurcze to kiepska sprawa, współczuję
Mam 2 pielęgniarki w rodzinie ale one szybko poszly na L4 jedna jest położna a druga to na różnych oddziałach pracowała wtedy chyba na onkologii o ile się nie mylę

Trzymam kciuki żeby mimo wszystko gładko poszło :)Jak nie będziesz mogła jeść owoców w dużej ilości to spróbuj po prostu włączyć w dietę bardzo dużo warzyw a trochę mniej mięsa. Warzywa mają super wpływ na perystaltykę.
A jak już będzie mocno źle to są takie herbatki regulujące pracę jelit i można je w ciąży pić ale nie pamiętam jak się to nazywa

Wiem że ratunek jest jakby co :)
Super! Dzięki za podpowiedź! Mięsa nie lubiłam nigdy i raczej unikałam, póki co mi się nie zmieniło, ciekawe jak będzie dalej :) Warzywa uwielbiam, muszę zacząć wprowadzać ich więcej do diety!
 
Kurde jak ja bym chciała ważyć 53 kg. Wyzylam.tyle jak miałam 20 lat. W sumie najlepiej się czułam przy wadze 56 kg [emoji4] Ale od jakiś 3lat ważne 60 i za cholerę nie mogę suchnac
Często dziewczyny chudną po porodzie do wagi mniejszej niż sprzed ciąży, więc może przyjdzie na Ciebie czas, ale 60 kg to nie jest zła waga, chociaż wiem o co Ci chodzi - każdy ma swoją granicę komfortu. Jak ja z powodu PCOS przytyłam z 48 do 59 czułam się bardzo źle. Teraz te 53 kg jest optymalne i nie probowałam schudnąć do wyjściowej wagi, bo 48 to było zdrcydowanie za mało!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry