reklama

Październikowe mamy 2020

Kochana ja też tak mam. Wydaje mi się że zbyt długie oczekiwanie na pierwszą wizytę robi swoje. Ja jeden dzień mam mega pozytywny, na następny bardzo się martwię że coś nie tak...
Wiecie co...a ja mam dzis dolka, obawy, ze cos moze byc nie tak. Wczoraj taka mądra pisalam, ze trzeba myslec pozytywnie, a dzis o...sama sie nakrecam. Eh, wprawdzie wizyte mam umowiona na 28.02 ale jednak ide do lekarza co prowadzil poprzednia ciaze, a on przyjmuje w poniedziałki i srody, wiec dopiero po weekendzie moge sie zarejestrowac :cool:
Juz bym chciala byc po wizycie i żeby było widac serduszko, wtedy bede spokojna. Postaram sie umowic na 24.02 to bedzie 7+0 i chce to pikanie juz uslyszec...
 
reklama
Ja dziewczyny właśnie dostałam mdłości giganty! Masakra!!! Muszę iść do Biedry Ale boję się wyjść z domu że tam nie wyrobie i będę rzygać po drodze [emoji2356][emoji2356][emoji2368]
Mi się zrobiło słabo i delikatne mdłości, ale już jest lepiej. Wracam do domu zrobić coś do jedzenia i przeczekać tych kilka godzin do wizyty u lekarza 😊
 
Skarpetki zmienilas ? ;)
Nie 😂 Wracam już do domu, słabo mi było w szpitalu. Jak trochę lepiej się poczułam to pomyślałam, że wykorzystam moment i wrócę do domu. Zaraz się przebiorę, zjem obiad i będę cierpliwie czekać na wizytę u endo i gine. Ewentualnie w planie mam włączenie czegoś w TV żeby się wypłakać 😂
 
Mi dzis łzy lecialy na smiesznych filmikach z psami [emoji23]
Nie [emoji23] Wracam już do domu, słabo mi było w szpitalu. Jak trochę lepiej się poczułam to pomyślałam, że wykorzystam moment i wrócę do domu. Zaraz się przebiorę, zjem obiad i będę cierpliwie czekać na wizytę u endo i gine. Ewentualnie w planie mam włączenie czegoś w TV żeby się wypłakać [emoji23]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry