reklama

Październikowe mamy 2020

reklama
Spokojnie Ania ja też tak miałam w 5 tygodniu. Góry mogłam przenosić... A dziś 7+3 z USG i jest tragedia. Cieszę się z takiego stanu, naprawdę, bo ja to nie docenialam [emoji23][emoji2368]
Dzięki Veronka za pocieszenie oby obyło wszystko ok . Ja juz aż się wstyd przyznać dotykam piersi czy bolą dalej bo zero objawów choć mało Energi ale wydaje mi się ze mam mało Energi bo w domu siedzę
 
Nie spada więc jest nadzieja.

Ja dziś 7+0. Objawów ciąży brak i to mnie martwi. Dwa tygodnie temu na wizycie było wszystko ok. Dziś wizyta o 17.
Stresuje się, bo jestem już po 2 stratach.
U mnie 7+ coś tam nie wiem ile.
No nie spada więc zobaczymy,
Co do objawów to ja nie mam absolutnie żadnych i we wcześniejszych ciążach miałam delikatne ciągnięcia w brzuch ale tylko jak się na tym skupiałam to czułam no i lekkie mrowienie w cyckach a teraz zupełnie nic i strasznie mnie to dziwi
Ze jest kompletne zero
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry