reklama

Październikowe mamy 2021

reklama
Dziewczyny mimo wszystko ja bym cię cieszyła że ktokolwiek się interesuje i chce w ogóle zostać z dzieckiem :P u mnie to nierealne, mój brat ma dwójkę dzieci i moi rodzice może dwa razy z nimi zostali (starszy ma 6 lat, młodsza 1,5). A teraz to mieszkają za granicą i się w ogóle nie interesują wnukami. Znowu od strony męża teściowa zmarła 3 miesiące temu :( nie doczekała wieści o pierwszym wnuku. A teściu to raczej by się bał sam zostać z dzieckiem, a i tak mamy do niego 100km. Zostają nam opiekunki, ewentualnie brat ale jak do ich dwójki dorzucę trzecie to nie wiem czy będą tacy chętni :D
 
Dziewczyny mimo wszystko ja bym cię cieszyła że ktokolwiek się interesuje i chce w ogóle zostać z dzieckiem :P u mnie to nierealne, mój brat ma dwójkę dzieci i moi rodzice może dwa razy z nimi zostali (starszy ma 6 lat, młodsza 1,5). A teraz to mieszkają za granicą i się w ogóle nie interesują wnukami. Znowu od strony męża teściowa zmarła 3 miesiące temu :( nie doczekała wieści o pierwszym wnuku. A teściu to raczej by się bał sam zostać z dzieckiem, a i tak mamy do niego 100km. Zostają nam opiekunki, ewentualnie brat ale jak do ich dwójki dorzucę trzecie to nie wiem czy będą tacy chętni :D
Wiesz jak jest jak ktoś ma nadmiar dobrych dusz dookola to pragnie troszkę swobody... prywatności...
 
Kichacie, dziewczyny? Ja dzisiaj jak kichnęłam, to myślałam, że mi bomba w macicy wybuchła i rozerwało mi wszystko od środka... ale w poprzedniej ciąży miałam identycznie :/ niefajne uczucie.
Miałam tak wczoraj, tzn kichnęłam i tak mnie zakulo że myslalam, że umrę.

A powiedzcie mi czy wy też macie takie jakby bulgotania w podbrzuszu? Jakby ktoś dmuchał w rurkę włożoną do szklanki mleka.. Wiecie o co mi chodzi? :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry