• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2022

reklama
Nie, nie mówił, że mam tylko leżeć, tylko oszczędzać się maksymalnie, nie schylac, nie sięgać rekami w górę, nic nie podnosić ciężkiego i jak najwięcej odpoczywać
Rozmawiałam teraz z ginem i ona na to, że jak się będę oszczędzać, to donoszę. Ponieważ ostatnie co można mi zarzucić to że się nie oszczędzałam w poprzedniej ciąży, to wzruszyłam ramionami i powiedziałam, że i tak ode mnie to nie zależy, kiedy się zacznie. A ona mówi, że kobiety często szaleją z porzadkami, firankami, dźwigają, jeżdżą na długie zakupy itd i że o takie aktywności chodzi.
 
Ostatnio czytałam że teraz lekarze coraz rzadziej przy skracajacej się szyjce zalecają leżenie plackiem ponieważ nie ma żadnych dowodów naukowych na to iż takie leżenie ma zbawienny wpływ na szyjkę. A właśnie tylko oszczędny tryb tak jak piszecie nie dźwiganie, brak długich spacerow itp.
 
Ostatnio czytałam że teraz lekarze coraz rzadziej przy skracajacej się szyjce zalecają leżenie plackiem ponieważ nie ma żadnych dowodów naukowych na to iż takie leżenie ma zbawienny wpływ na szyjkę. A właśnie tylko oszczędny tryb tak jak piszecie nie dźwiganie, brak długich spacerow itp.
No ja leżałam a szyjka coraz to krótsza więc nie ma reguły, dziś leżę a młody tak daje w krocze i boli mnie od rana że myśl mnie nachodzi że się skraca dalej.
 
Czekam w kolejce do ginekolog. Moja gin oprócz ginekologi, położnictwa, perinatologii jest również ginekologiem dziecięcym. Właśnie wyszlą od Niej dziewczynka, na oko 10 lat, cała szczęśliwa po pierwsztm badaniu ginekologicznym w życiu, bo na koniec dostala różowy pierścionek😁 Raczej kolejnej wizyty nie będzie się bała🙂🙂 Fajnie🙂
 
reklama
Czekam w kolejce do ginekolog. Moja gin oprócz ginekologi, położnictwa, perinatologii jest również ginekologiem dziecięcym. Właśnie wyszlą od Niej dziewczynka, na oko 10 lat, cała szczęśliwa po pierwsztm badaniu ginekologicznym w życiu, bo na koniec dostala różowy pierścionek😁 Raczej kolejnej wizyty nie będzie się bała🙂🙂 Fajnie🙂
Super :) ja miałam na pierwszej wizycie jakoś z 12 lat i pierwsza infekcje grzybicza
Byłam u Pani ginekolog i też była super miła, dobrze wspominam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry