• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2022

Czekam w kolejce do ginekolog. Moja gin oprócz ginekologi, położnictwa, perinatologii jest również ginekologiem dziecięcym. Właśnie wyszlą od Niej dziewczynka, na oko 10 lat, cała szczęśliwa po pierwsztm badaniu ginekologicznym w życiu, bo na koniec dostala różowy pierścionek😁 Raczej kolejnej wizyty nie będzie się bała🙂🙂 Fajnie🙂
Mega! Tez bym chciala dostawac rozowe pierscionki po wizytach😂
 
reklama
Czekam w kolejce do ginekolog. Moja gin oprócz ginekologi, położnictwa, perinatologii jest również ginekologiem dziecięcym. Właśnie wyszlą od Niej dziewczynka, na oko 10 lat, cała szczęśliwa po pierwsztm badaniu ginekologicznym w życiu, bo na koniec dostala różowy pierścionek😁 Raczej kolejnej wizyty nie będzie się bała🙂🙂 Fajnie🙂
I jak po wizycie?
 
Czy ktoras z Was miala kiedys opryszczke na ustach?
Mnie na poczatku ciazy ginekolog o to pytala, bardzo rzadko mi wyskakuje ale pare razy w zyciu mialam wiec pod koniec ciazy mam cos na to brac profilaktycznie. Musze sie na wizycie dopytac od kiedy dokladnie.
Jestem ciekawa czy wszyscy tak zalecaja
miałam, nawet w ciąży mi wyszła. Jeżeli to nie pierwszy raz to wszystko Ok, używałam plasterków Heviran :)
 
Ze względu na wydolność łożyska?
Mi ostatnio wlasnie moja lekarka coś wspominała, ze łożysko jest w tym 3 stadium. Nie wiem czy to dobrze, ale ponoć to znaczy, ze już bliżej porodu.


Dzisiaj sobie zrobiłam obiad który za mną chodził od chyba 2 tygodni - makaron a’la carbonara. Oczywiście gdy już wszystko zezarlam (bo w ciąży to ja pochłaniam wszystko) zobaczyłam, ze ser grana padano jest z mleka niepasteryzowanego plus do sosu się daje 2 jajka surowe a później merda na patelni. Btw. Sos to 2 jajka: 1 żółtko, 1 żółtko i troszkę białka plus wsypujesz grana padano aż się zrobi taki gęściejsze sosik. Później do makaronu na patelni się to rzuca, merda z makaronem i „włala”. Teraz mam schize, ze mogłam się przez swoja pazerność i głód czymś zarazić 😒🫣
 
Mi ostatnio wlasnie moja lekarka coś wspominała, ze łożysko jest w tym 3 stadium. Nie wiem czy to dobrze, ale ponoć to znaczy, ze już bliżej porodu.


Dzisiaj sobie zrobiłam obiad który za mną chodził od chyba 2 tygodni - makaron a’la carbonara. Oczywiście gdy już wszystko zezarlam (bo w ciąży to ja pochłaniam wszystko) zobaczyłam, ze ser grana padano jest z mleka niepasteryzowanego plus do sosu się daje 2 jajka surowe a później merda na patelni. Btw. Sos to 2 jajka: 1 żółtko, 1 żółtko i troszkę białka plus wsypujesz grana padano aż się zrobi taki gęściejsze sosik. Później do makaronu na patelni się to rzuca, merda z makaronem i „włala”. Teraz mam schize, ze mogłam się przez swoja pazerność i głód czymś zarazić 😒🫣
Jak byłam w 32tyg to mówił jak pytałam o łożysko że 3stopien jest i są zwapnienia ale to już niby na ten 3trymestr tak jest.
 
reklama
Dzisiaj sobie zrobiłam obiad który za mną chodził od chyba 2 tygodni - makaron a’la carbonara. Oczywiście gdy już wszystko zezarlam (bo w ciąży to ja pochłaniam wszystko) zobaczyłam, ze ser grana padano jest z mleka niepasteryzowanego plus do sosu się daje 2 jajka surowe a później merda na patelni. Btw. Sos to 2 jajka: 1 żółtko, 1 żółtko i troszkę białka plus wsypujesz grana padano aż się zrobi taki gęściejsze sosik. Później do makaronu na patelni się to rzuca, merda z makaronem i „włala”. Teraz mam schize, ze mogłam się przez swoja pazerność i głód czymś zarazić 😒🫣
No jak to wszystko na patelni czy w garnku trochę podsmazysz to nie ma ryzyka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry