• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2022

Ciężko powiedzieć...plamienia są mocniejsze ..ale przeważnie przy poprzednich stratach bolały mnie jajniki jak na okres ..tu jeszcze tego bólu nie ma..jestem dosłownie ogłupiała ..
Mam nadzieję, że będzie dobrze. Nie porównuj sobie objawów do poprzednich ciąż bo jak rozmawiam z koleżankami czy czytam na forum to każda ciąża może być inna. Trzymam kciuki, daj znać po wizycie co i tak :)
 
reklama
Ciężko powiedzieć...plamienia są mocniejsze ..ale przeważnie przy poprzednich stratach bolały mnie jajniki jak na okres ..tu jeszcze tego bólu nie ma..jestem dosłownie ogłupiała ..
Leżałam w szpitalu z dziewczyną po in vitro i plamiła od 6tc do 8tc miała krwiak podkosmówkowy. Dziś ma zdrowego 2 letniego synka. Druga dziewczyna leżała w szpitali z plamieniami aż 5 tygodni. Skąd były plamienia nie wiadomo, dziś je córka ma 2 latka i jest okazem zdrowia. Także plamieniem to nie wyrok, ale nie dziwię się że panikujesz, ja też bym spanikowała.
Trzymaj się kochana i daj znać po wizycie 🤞
 
Dziewczyny, a ja mam takie pytanko. Czy jesteście aktywne fizycznie? Ja do tej pory chodziłam na siłownię, basen, squasha. Wcześniej dużo przytyłam przez Hashimoto i od niedawna właśnie przez aktywność fizyczną, waga zaczęła spadać. Tak się wkręciłam w siłownię, że nie chciałabym z tego rezygnować ale trochę się boję. W sobotę dałam sobie wycisk na siłce, a w poniedziałek dowiedzialam się o ciąży i już nie poszłam. Ciekawa jestem jak to jest u Was. Korci mnie żeby poćwiczyć trochę :)
W pierwszej ciąży, wszystko było dla mnie możliwe, nie oszczędzałam się w ogóle, po pierwszej starcie każda ciąża to dla mnie czas wzmożonej ostrożności. Ale aktywność fizyczna w ciąży jest wskazana, ogranicz tylko dźwiganie ciężarów i ćwicz na zdrowie 😉
 
Ciężko powiedzieć...plamienia są mocniejsze ..ale przeważnie przy poprzednich stratach bolały mnie jajniki jak na okres ..tu jeszcze tego bólu nie ma..jestem dosłownie ogłupiała ..
ja w poprzedniej ciąży też miałam krwiaka i dość mocne przez to plamienia, a byłam tak zafiksowana, że non stop do łazienki chodziłam...dopiero po wyżycie jak się dowiedziałam że to krwiak to trochę się uspokoiłam.. Trzymam kciuki ✊✊
 
Dziewczyny, a ja mam takie pytanko. Czy jesteście aktywne fizycznie? Ja do tej pory chodziłam na siłownię, basen, squasha. Wcześniej dużo przytyłam przez Hashimoto i od niedawna właśnie przez aktywność fizyczną, waga zaczęła spadać. Tak się wkręciłam w siłownię, że nie chciałabym z tego rezygnować ale trochę się boję. W sobotę dałam sobie wycisk na siłce, a w poniedziałek dowiedzialam się o ciąży i już nie poszłam. Ciekawa jestem jak to jest u Was. Korci mnie żeby poćwiczyć trochę :)
jeśli ćwiczyłaś przed ciąża to i w ciąży będziesz mogła ćwiczyć, ale najlepiej na wizycie porozmawiaj z lekarzem i przejdź się do Fizjoterapeuty uroginekologicznego, który sprawdzi stan Twoich mięśni i oceni jak powinnaś ćwiczyć w ciąży :) ale nie rezygnuj z aktywności, chyba, że będą ku temu jakieś przesłanki
 
Leżałam w szpitalu z dziewczyną po in vitro i plamiła od 6tc do 8tc miała krwiak podkosmówkowy. Dziś ma zdrowego 2 letniego synka. Druga dziewczyna leżała w szpitali z plamieniami aż 5 tygodni. Skąd były plamienia nie wiadomo, dziś je córka ma 2 latka i jest okazem zdrowia. Także plamieniem to nie wyrok, ale nie dziwię się że panikujesz, ja też bym spanikowała.
Trzymaj się kochana i daj znać po wizycie 🤞
Ja również miałam krwiaka i poroniłam , a znowu w kolejnej ciąży krwiak i mam 20 miesięcznego synka także nie ma reguły
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry