• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2022

reklama
Parę kropek na wkładce i przy podcieraniu się ,teraz póki co nie widzę od tamtej pory.
No to się nie martw, myślę że to normalne przy stosowaniu. Kiedyś czytałam i dużo było takich przypadków, te czopki chyba to do siebie mają. Nie martw się i daj znać jak będzie po kolejnej 😘 kropki o niczym nie świadcza, chociaż kurde mogłoby ich nie być, po co sobie głowie zawracać, jakby sama infekcja nie wystarczyła 😬
 
Diabetolog zapisała mi jako normę na czczo poniżej 90🙂 A po posiłkach poniżej 140.
Ja też mam, że norma do samokontroli jest do 90.
Co do cukrów na czczo, musisz wypróbować różne kominacje na późną kolację (tą przed snem). Ja np jem kanapkę z sałata i serem żółtym. Możesz spróbować np jogurt naturalny z migdałami czy jakimiś orzechami.. Ja niestety próbowałam dwa tygodnie i raz było ok a raz cukier zły i weszła insulina na noc.
 
Ja jestem szczęśliwa posiadaczką odkąd pamiętam. Jeśli to jest niebolesny 'pypeć' to nie musisz o tym myśleć. Trochę to trwa zanim zrobi się poważny problem. Dolegliwość lubi wracać, są momenty remisji że tak powiem 🤣 a potem z nienacka wracają.... ogólnie to załatwianie się z podstawką na nogi, tak żeby były wyżej działa cuda, polecam! może to sprawi, że pypeć pozostanie pypciem już na zawsze 😊 tego Ci życze, bo to lubi uprzykrzyć życie....
Ja się odważyłam to pomacać pod prysznicem to zero bólu, miekkie to takie i plaskawe… krwi nic a nic nawet przy podcieraniu po wypróżnieniu. Wydaje mi się, ze ginekolog tez musiała go widzieć na ostatniej wizycie, ale nic nie mówiła, tylko zapytała czy coś boli lub swędzi 🫣
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry