reklama

Październikowe mamy 2023

Uu a piasek to problem? Bo ja mam od hohoho I jeszcze trochę i teraz sie zaskoczyłam, ze to moze byc problem 😱
Ja przez piasek, który nie był zdiagnozowany straciłam dzidzię. Miałam zakażenie które przekształciło się w sepsę a leczyli mnie na wszystko tylko nie na to. Nawet wycinki mi w ciąży pobierali, długo w szpitalu leżałam.
Kiedy piasek się wypłukuje to boli, jednak chyba to indywidualna sprawa. Niby mam sytuację opanowaną ale boje się każdego kłucia w boku.
Chyba zależy czy Twój piasek daje objawy, ciąża to zawsze nacisk na narządy i wtedy może dać o sobie znać.
 
reklama
Ja przez piasek, który nie był zdiagnozowany straciłam dzidzię. Miałam zakażenie które przekształciło się w sepsę a leczyli mnie na wszystko tylko nie na to. Nawet wycinki mi w ciąży pobierali, długo w szpitalu leżałam.
Kiedy piasek się wypłukuje to boli, jednak chyba to indywidualna sprawa. Niby mam sytuację opanowaną ale boje się każdego kłucia w boku.
Chyba zależy czy Twój piasek daje objawy, ciąża to zawsze nacisk na narządy i wtedy może dać o sobie znać.
Mam go od dziecka. Raz mniej raz więcej, bez zakażeń itp. Troche sie uspokoiłam bo u mnie to troche jednak inaczej 😉
 
Mam go od dziecka. Raz mniej raz więcej, bez zakażeń itp. Troche sie uspokoiłam bo u mnie to troche jednak inaczej 😉
Więc bądź dobrej myśli 😊.
Każdy organizm jest inny a ja jestem już po prostu przeczulona na tym punkcie chociaż nic się nie dzieje, nie mam plamień i generalnie bardzo dobrze się czuje prócz standardowych ciążowych objawów jak senność i humorki.
 
Nie dogodzisz nam 😂 ja to się martwię, ze tak mało objawów mam, ze tylko te piersi bolą ale tez nie zawsze ;p ja dziś na 8:20 mam giną 5+3 ale tylko po to żeby zobaczył czy pęcherzyk jest w macicy, boje się ze utknął w jajowodzie bo owulacja była z jajnika w którym jajowod był niedrożny 🤔
 
Nie dogodzisz nam 😂 ja to się martwię, ze tak mało objawów mam, ze tylko te piersi bolą ale tez nie zawsze ;p ja dziś na 8:20 mam giną 5+3 ale tylko po to żeby zobaczył czy pęcherzyk jest w macicy, boje się ze utknął w jajowodzie bo owulacja była z jajnika w którym jajowod był niedrożny 🤔
to koniecznie daj znać po wizycie czy wszystko dobrze. Trzymam kciuki 💚
 
Cześć dziewczyny, osttanio gin przepisał mi dupka bo progesteron spadł z 18,9 do 15,9.. od kilku dni dokucza mi ból brzucha zlokalizowany w okolicy jajników raz z jednej raz z drugiej, takie skurcze w podbrzuszu na dole, zazwyczaj nasila się wieczorem. Mam nadzieję że to nic złego. Jestem w 5+3 tc dziś wizyta u gina żeby zobaczyć czy wszystko na pewno jest dobrze.. I słuchajcie jak to jest u was ze stosunkiem w tak wczesnej ciąży? :D My z partnerem wczoraj poszaleliśmy trochę i w nocy obudził mnie mocny ból w prawym jajniku trwał może z 3 minuty po czym odpuściło. Żadnych plamień, krwawień. Czy któraś z Was może tak miała?
 
Cześć dziewczyny, osttanio gin przepisał mi dupka bo progesteron spadł z 18,9 do 15,9.. od kilku dni dokucza mi ból brzucha zlokalizowany w okolicy jajników raz z jednej raz z drugiej, takie skurcze w podbrzuszu na dole, zazwyczaj nasila się wieczorem. Mam nadzieję że to nic złego. Jestem w 5+3 tc dziś wizyta u gina żeby zobaczyć czy wszystko na pewno jest dobrze.. I słuchajcie jak to jest u was ze stosunkiem w tak wczesnej ciąży? :D My z partnerem wczoraj poszaleliśmy trochę i w nocy obudził mnie mocny ból w prawym jajniku trwał może z 3 minuty po czym odpuściło. Żadnych plamień, krwawień. Czy któraś z Was może tak miała?
hej, ja tez miałam problem z progesteronem i tez jestem na Duphastonie. Właśnie jakoś w 5+1-5+3 zaczęłam plamić i doszły do tego mocne bóle podbrzusza i w okolicy jajników. Poszłam do szpitala porobili badania itp. Wypuścili mnie dopiero jak było serduszko. W każdym razie dalej mam takie bóle ale według lekarzy wszystko jest dobrze.
 
reklama
Cześć dziewczyny, osttanio gin przepisał mi dupka bo progesteron spadł z 18,9 do 15,9.. od kilku dni dokucza mi ból brzucha zlokalizowany w okolicy jajników raz z jednej raz z drugiej, takie skurcze w podbrzuszu na dole, zazwyczaj nasila się wieczorem. Mam nadzieję że to nic złego. Jestem w 5+3 tc dziś wizyta u gina żeby zobaczyć czy wszystko na pewno jest dobrze.. I słuchajcie jak to jest u was ze stosunkiem w tak wczesnej ciąży? :D My z partnerem wczoraj poszaleliśmy trochę i w nocy obudził mnie mocny ból w prawym jajniku trwał może z 3 minuty po czym odpuściło. Żadnych plamień, krwawień. Czy któraś z Was może tak miała?
Kurczę, ja z mężem stwierdziliśmy ze do momentu jak nie będzie serduszka i pewnego zdrowia kropki to nie szalejemy. Jakieś robótki ręczne luzik ale nic poza tym 😀
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry