DoMa29
Fanka BB :)
A Ty na kiedy termin?A coś robisz żeby przyspieszyć?ja wcinam suszone daktyle (kilka sztuk dziennie), herbatka z liści malin, ćwiczenia na piłce
i też narazie czekam
zobaczymy czy da radę. Może jakoś nam się uda
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
A Ty na kiedy termin?A coś robisz żeby przyspieszyć?ja wcinam suszone daktyle (kilka sztuk dziennie), herbatka z liści malin, ćwiczenia na piłce
i też narazie czekam
zobaczymy czy da radę. Może jakoś nam się uda
![]()
Codzienne cardio od rana do wieczora za moim niespełna 2latkiem który już nie ma drzemek, myślałam że to wystarczy![]()
A Ty na kiedy termin?
Hehe no moje dziecko mnie nie oszczędza a i tak nic się nie dzieje więc dobrze młodszemu w brzuchu mamyA no to lepsze masz aktywności napewno niż jawięc jak Ciebie nie łapie to ja chyba będę musiala na rękach stawać
![]()
To teoretycznie jeszcze sporo czasu, może się coś jednak zadzieje, tego Ci życzęWczoraj mi doktor powiedział że jak do przyszłej środy nie urodzę to będziemy się umawiać na indukcję![]()
U mnie balonik nic nie dał, szyjka nie skróciła się nawet trochę, rozwarcie też nie ruszyło. Dzisiaj wjechała kroplówka z oxy i też lipa.6 h wywoływania, skurcze, ból okrutny, w pewnym momencie rozwarcie na 5 cm, aż zwróciłam obiad z bólu i nagle wszystko ustalo.
Cofnęli mnie na salę. Cesarki mi nie zrobią, bo oczywiście dla dobra dziecka trzeba próbować SN.
Jutro będzie decyzja co dalej. Najprawdopodobniej jutro po prostu przerwa i pojutrze kolejna oxy.
Dzwoniłam do swojej prowadzącej i proponuje CC - wypis na własne żądanie i przyjechać do niej. Rozważam to, tylko muszę się szybko decydować, bo ona od przyszłego tygodnia idzie na urlop.
![]()
To teoretycznie jeszcze sporo czasu, może się coś jednak zadzieje, tego Ci życzę![]()
Ojej, ale Cię męczą. Który jesteś tydzień? To twoje pierwsze dziecko?U mnie balonik nic nie dał, szyjka nie skróciła się nawet trochę, rozwarcie też nie ruszyło. Dzisiaj wjechała kroplówka z oxy i też lipa.6 h wywoływania, skurcze, ból okrutny, w pewnym momencie rozwarcie na 5 cm, aż zwróciłam obiad z bólu i nagle wszystko ustalo.
Cofnęli mnie na salę. Cesarki mi nie zrobią, bo oczywiście dla dobra dziecka trzeba próbować SN.
Jutro będzie decyzja co dalej. Najprawdopodobniej jutro po prostu przerwa i pojutrze kolejna oxy.
Dzwoniłam do swojej prowadzącej i proponuje CC - wypis na własne żądanie i przyjechać do niej. Rozważam to, tylko muszę się szybko decydować, bo ona od przyszłego tygodnia idzie na urlop.
![]()
39+2. To mój drugi poród i druga indukcja. Za pierwszym razem poszło szybko...Ojej, ale Cię męczą. Który jesteś tydzień? To twoje pierwsze dziecko?