Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
jak sytuacja???Dziewczyny u mnie podczas korzystania z toalety pojawiła się krew. Jestem przerażona i nastawiona na to że to koniec..
jakbym chyba pojechała odrazu na IP. Czasami nie warto czekać, a lekarze tam są od tego by cię zbadaćLeżę dziś cały dzień, boję się nawet ruszyć. Dzwonilam z rana do swojego lekarza, zalecił nospe max 3x dziennie i leżenie. Jeśli krwawienie przybrałoby na sile to mam się zgłosić na IP. Ogólnie nic więcej nie może zrobić na ten moment bo i tak jestem obstawiona wszelkimi lekami. Od rana jest spokój, więcej krwi nie zauważyłam. Ta z rana była żywo czerwona z pasmami śluzu. Jakby była brazowa, nie wystraszyłabym się tak bardzo.
Ogólnie na pierwszym usg pojawił się u mnie krwiak ale potem się wchłonąl. Wiecie ja martwię się od momentu tej niższej bety, czuję że ciągle jest coś nie tak . Czekanie do sobotniej wizyty wykończy mnie psychiczni.
Do najbliższej IP ginekologicznej z prawdziwego zdarzenia mam 100km, mąż pracuje za granicą więc jestem zdana na siebie. IP u mnie w miejscowości jest natomiast cholernie nieudolna. Jestem przekonana że nie powiedzą mi nic mądrego tylko zostawią na 3 dniową obserwacje podczas której nie dostanę nawet leków (przerabiałam to w swojej pierwszej ciąży i uwierz to są najgorsze wspomnienia jakie mam). Ok, mówisz że nie warto czekać i masz rację ale prawda jest taka że na tym etapie nikt nic więcej zrobić nie może. Przyjmuję progesteron, zastrzyki z heparyny, acard, metformine, witaminy, magnez.jakbym chyba pojechała odrazu na IP. Czasami nie warto czekać, a lekarze tam są od tego by cię zbadać
Trzymaj się i odpoczywaj. Ja dzisiaj też mam taki zamiar po nocy strasznie mnie piersi bolały a teraz brzuch pobolewa... mam nadzieję że to nic. Dostałam od ginekologa telefonicznie nystatyne. Czekam jak na zbawienie na usg a to dopiero za tydzień.Do najbliższej IP ginekologicznej z prawdziwego zdarzenia mam 100km, mąż pracuje za granicą więc jestem zdana na siebie. IP u mnie w miejscowości jest natomiast cholernie nieudolna. Jestem przekonana że nie powiedzą mi nic mądrego tylko zostawią na 3 dniową obserwacje podczas której nie dostanę nawet leków (przerabiałam to w swojej pierwszej ciąży i uwierz to są najgorsze wspomnienia jakie mam). Ok, mówisz że nie warto czekać i masz rację ale prawda jest taka że na tym etapie nikt nic więcej zrobić nie może. Przyjmuję progesteron, zastrzyki z heparyny, acard, metformine, witaminy, magnez.
Jeśli sytuacja z rana się powtórzy, to pewnie pojadę ale na ten moment muszę się zdać na swojego lekarza, którego uważam za dobrego specjalistę i którego bardzo długo szukałam.
Poza tym nie mam żadnych dolegliwości bólowych..
w takiej sytuacji czekam na wieści z soboty. O której masz wizytę?Do najbliższej IP ginekologicznej z prawdziwego zdarzenia mam 100km, mąż pracuje za granicą więc jestem zdana na siebie. IP u mnie w miejscowości jest natomiast cholernie nieudolna. Jestem przekonana że nie powiedzą mi nic mądrego tylko zostawią na 3 dniową obserwacje podczas której nie dostanę nawet leków (przerabiałam to w swojej pierwszej ciąży i uwierz to są najgorsze wspomnienia jakie mam). Ok, mówisz że nie warto czekać i masz rację ale prawda jest taka że na tym etapie nikt nic więcej zrobić nie może. Przyjmuję progesteron, zastrzyki z heparyny, acard, metformine, witaminy, magnez.
Jeśli sytuacja z rana się powtórzy, to pewnie pojadę ale na ten moment muszę się zdać na swojego lekarza, którego uważam za dobrego specjalistę i którego bardzo długo szukałam.
Poza tym nie mam żadnych dolegliwości bólowych..
Nie, bo rozkręciło się okresowe krwawienie... jutro zrobię potwierdzić, że spadła...@PasiastyOgon powtarzałaś dzisiaj betę ?