reklama

Październikowe skarby :)

O RANY !  TRZYMAJCIE SIĘ DZIEWCZYNKI !!!!!!
MAM NADZIEJĘ ,ŻE WSZYSTKO DOBRZE SIĘ ZAKOŃCZY.
BASIA , MONIKA , ANIA - MYŚLĘ O WAS I DZIECIACZKACH ! MUSI BYĆ DOBRZE !
POZDRAWIAM I CZEKAM NA DOBRE WIEŚCI ,  MAGDA.
 
reklama
czesc dziewczyny ja tak na chwilkę chciałam się zapytać czy nie wiecie co się dzieje z damiankiem ani bo opisy na gg są straszne, a ja się denerwuję ania sie nie odzywa...moze wy cos wiecie??
 
Kochane
Myślę że ANIA nie będzie miała Wam nic za złe przecież to z troski! :)
Oj biedny MATI oby obyło się bez szpitala :(
A ja poczekam do jutra.. jeśli młoda w nocy będzie znowu kaszlec to jutro wezwę lekarza... .
RONDZIA No i Twojego szkraba dorwała choroba :( Oj zdrówka również dla niego!
A wiecie.. a mozę Damianek miał coś z migdałkami? Pamiętacie ostatnio miał problem z kratanią.. ale poczekamy zobaczymy co Ania powie bo na pewno się tu przyjdzie do ans wyżalić! :) Bo do kogo jak nie do nas!
Ech.. jakoś brak humoru dzisiaj u mnie.. chyba przez chorobe Nicole i reszty skarbów :(
A tak w ogóle Sandra dawno nie zaglądała.. pewno ma dużo nauki i pracy.. ale zapewne niedługo się pokaze oby SONIA tylko nie dołączyła do grona chorowitków!
Oki uciekam bo nocka ciężka była a ja w dzień spać nie umiem to chociaż na kanapie poleżę..
 
Witam,

Jestem, jestem.
Faktycznie szef mnie nie oszczedzal, mialam dwie ksiazeczki do zrobienia na dzis i jeszcze splynely rozdzialy innej starej, a wszystko musi byc oddane dalej na weekend...
Do tego ostatni weekedn przed swietami, wiec nauki tez troszke.

Sonia niestety tez katarzy, ale spokojnie. Troche tego jest, w nocy spala ze mna, bo upierala sie przy oddychaniu noskiem - co nie bylo dobrym pomyslem. W dzien naszczescie oddych przez nosek. Zakrapiam sola i smaruje ja Pulmeksem na noc, oklepuje by nie doszlo do kaszlu, mam nadzieje, ze obedzie sie bez wizyty u lekarza.
Mati duzo zdrowka, ja w zeszlym roku wyladowalam przed siwtami z Sonia, wiem co to za koszmar - duuuzo zdrowka.

Dzis moja mama do Woch pojechala, wiec i przez to bylo zamieszanie w domu, a co za tym idzie mniej czasu dla siebie.
Dziekuje Monia za info o masci - pytalam u nas takiej nie a, ale mama cos kojazy z Sycyli, wiec mi przywiezie, bo ten Pulmeks to tak sobie jej pomaga.

Wszystkom duzo zdrowia i energii, zapalu do sprzatania i gotowania, a i jeszcze do pogoni za prezentami.

Pozdrawiam bardzo,
 
WITAJCIE KOCHANE!!!!

JESTEŚMY JUŻ W DOMKU

TO MIŁE ŻE MARTWIŁYŚCIE SIĘ O NAS.
PRZEPRASZAM , NIE CZYTAŁAM POSTÓW BO JUZ NIE MAM NA TO DZISIAJ SIŁY JUTRO NADROBIE ZALEGŁOŚCI.
CHCE TYLKO POWIEDZIEĆ ŻE JEST JUZ WSZYSTKO W PORZĄDKU.DZIAJ WYSZLIŚMY ZE SZPITALA.JA PROSTO Z TEGO MOLOCHU POLCIAŁAM NA EGZAMIN NA PRAWKO....DZISIAJ MI SIĘ POFARCIŁO I ZDAŁAM.:)W PONIEDZIAŁEK MUSIMY SIE ZGŁOSIĆ NA CIRURGIĘ DO KONTROLI.
CO KONKRTENIE NAM SIE PRZYDARZYLO OPISZE JUTRO.
JESZCZE RAZ DZIEKI ZA TROSKE.....
OPISY NA GG STRZELAŁ MOJ MĘŻYK....
DO JUTRA!!!
 
Dobry wieczór
Sandra chyba Cię telepatycznie przyciągnełam! :) No zdrówka również dla SONI!
Aniu Dobrze że juz jesteście w domu i z małym wszystko oki.. Buziaczki dla niego :)
A ja się czuję coraz gorzej.. głowa mnie boli z nosa mi się leje zrobiłam sobie inhalacje i trochę mi lepiej ale ogólnie nie za ciekawie.. .
Ja jeszcze nie śpie bo mi się nie chce :)
ALe zaraz uciekam R też już kończy..
No dobra buziaczki dla wszystkich skarbów! :) Do juterka
 
Witam
Ależ my dzisiaj pospaliśmy.. wstaliśmy o 11!! :D Jeju już dawno tak długo nie spalismy :)
Mała spała bardzo dobrze, katarek ani kaszel jej nie męczył.. ale wiecie czemu bo spała bez podusi !!! Na płasko nie zatykało jej, ale my mamy ttaką profilowaną podusie która jest u góry grubsza, a na dole cieńsza myślałam że dużo nie daje a tu prosze taka zmiana.
Mała obudziła się o 8:30 zjadła mleczko i poszliśmy daje spać :D ale super odrazu lepiej się czuję i mała chyba też.
 
Witam,

Aniu ciesze sie, ze juz jestescie razem w domku i wszystko juz OK.

Monia, to ciekawe, bo Sonia tez ma taka poduzie - taki trojkat, ze spi troche wyzej, a biore ja do siebie i robie jej jeszcze wyzej i spi ladnie, oddycha przez nos, nie meczy sie. W ciagu dnia spi na plasko i ma problemy...

Dzis Sonia pierwszy raz zostala z nieznana jej osoba. Moja mama pojechala, wiec jak poszlam na uczelnie, to moje kolezanka sie nia zajmowala. Jak przyszlam to obie mialy radosne miny, a Sonia jak tylko mnie przywitala weszla na tapczan i konczyla ogladac ksiazeczke z nowa kolezanka :laugh:

Pozdrawiam,
 
reklama
DObry wieczór :)
No widzę że tutaj dzisiaj cichuteńko było :)
Sandra no to super że SOnia dobrze się bawiła w towrzystwie obcej osoby! :)
No własnie taką podusie mamy no i ja cały czas uważałam iż dziecku będzie lepiej jeśli główka wyżej a tu prosze! Normalnie szok.. ale dobrze że to jej trochę pomaga.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry