Anka.G
Mama Damiana i Miłosza
Witam
No i jakies dziadostwo dopadlo mojego Damiana......
Dziasiaj od 2 do 6 nad ranem wymiotowal.Nie wiem co go dopadlo....rano spalismy do 9.30 czul sie chyba nienajgorzej bo misl dobry humor ale co przyniesie dzien....
Ja jestem w sklepi ale tu jest tak zimno ze nie wiem jak dlugo usiedze.Znowu wszystko pozamarzane....
az zyc sie odechciewa.
pozdrawiam pa
No i jakies dziadostwo dopadlo mojego Damiana......
Dziasiaj od 2 do 6 nad ranem wymiotowal.Nie wiem co go dopadlo....rano spalismy do 9.30 czul sie chyba nienajgorzej bo misl dobry humor ale co przyniesie dzien....
Ja jestem w sklepi ale tu jest tak zimno ze nie wiem jak dlugo usiedze.Znowu wszystko pozamarzane....
az zyc sie odechciewa.
pozdrawiam pa