reklama

Październikowe skarby :)

Mieszkamy sobie koło Krakowa, szczerze powiem, że dośc szczęśliwie, pracuję sobie jako nauczyciel angielskiego i daję korepetycje w domu. I wlaśnie z tego powodu dziś moje dziecko mnie baaardzo zadziwiło.. roczniak mój podszedł do mnie i powedział, wskazując na swoją główkę - hiiid/czyli head - głowa/ Dziwi mnie jedno - jak ona to skojarzyła? Głowa z head? Nigdy nikomu nie pokazywałam na lekcjach co i jak... Co do zdjęć mam z czasów, kiedy Nula była dzieckiem, ale wyglądam z chwila obecna identycznie ;)
107669.jpg


Trochę z profilu, ale chyba się mnie dopatrzyłyście ;)

sandros, my też tak jemy i próbujemy. Najbardziej Nuli smakuje samodzielnie posypany cukrem makaron z masłem ;D Niewymagające mam dziecko..
 
reklama
Wróciłam, po doprowadzeniu łazienki do stanu używalności. Moje dziecko postanowiło sobie dzisiaj zrobić prysznic w wannie ;) łatwo się domyślić jak wyglądała łazienka po jej ekstra-pomyśle - więc raczej ciężko mi było zabrać się za sprzątanie, ale uff, po godzinie stwierdziłam, że da się do niej wejść i nie poślizgnąć na pianie. Tym bardziej, że prysznic był w wodzie po uda i w pianie, która okazała się świetnym materiałem do rzucania w płytki - siuu i się rozpryskuje, np. mamusi na okulary ;)

A tak poza cukrowym makaronem magda wcina też mleko w proszku ;D
 
Ale nadrukowałyście :)
Nadrabiam zaległości.
1.Damian juz wczesniej opanował sztuke wchodzenia i schodzenia z kanapy...niestety musiałam zrobić przemeblowanie...bo ściągał mi wszystko z parapetu cwaniaczek jeden :)
2.damian na śniadanko ostatnio wcina mleko...moja materka mi powiedziaa zebym mu flache jeszcze dawala na dzien i na noc...więc daje:)Potem przegryza jaką kanapkę :)

Dzisiaj mi odwalił numer - zarył głowa w futryne i teraz na czole ma taka ryse że szok....siniak wyszedł momentalnie,
a drugi numer to ...chciał sie poczestowac z zupką która mu szykowałam (studziła sie ) Potrącił talerzyk z blatu kuchennego.W ostatniej chwili wleciałam i powstrzymałam talerzyk od lądowania...Zupa ..troszkę opływała na bluzeczce Damiana.

Sandra wyśle Ci maila z ciuszkami.Tylko cierpliwosći

Pozdrawiam
 
CZEŚĆ FORUMOWICZKI !

RONDZIA , MATI TO WYKAPANA BASIA ;) ALE ,ŻEBY OD RAZU - WIEDŹMA ? (HI ,HI, HI ).

ANIA , A TO CI DAMIANEK NAROZRABIAŁ :laugh: NIKOLA RÓWNIEŻ NA ŚNIADANKO WCINA KASZĘ ( OK 250ML ) , A ZA GODZINĘ KANAPKĘ .

BETII , TWOJA MAGDUSIA TO JUŻ ROZRABIARA NA MAXA :laugh:
MIŁO CIĘ WIDZIEĆ :laugh: DOBRZE CI , MIESZKASZ TAK BLISKO GÓR 8)

AAAAAAAA KOCHANE DZIEWCZYNKI , DZIĘKUJĘ WAM ,ŻE TAK OBSZERNIE WYPOWIEDZIAŁYŚCIE NA TEMAT SANEK ::) ::) ::) ;D ;D :D
MÓJ ROBERT WCZORAJ STWIERDZIŁ ŻE ZA CHWILĘ NIE BĘDĘ Z NIM USTALAŁA ZAKUPÓW TYLKO Z WAMI ;) :laugh: :D
STWIERDZIŁAM ,ŻE MOŻE MA I RACJĘ :laugh:

OSTATNIO MNIE WKURZA
A DZIŚ MOJ MĄŻ TEŻ MOŻE WRÓCIĆ WŚCIEKŁY DO DOMU BO MA CIĘŻKĄ SPRAWĘ W SĄDZIE , WIĘC JUŻ SIĘ UMÓWIŁAM NA PLOTY Z KOLEŻANKĄ >:D >:D >:D
 
Witajcie kochane :)
Dawno tu nie zaglądałam ale kompletny brak czasu mam tyle roboty nie mam kiedy nawet do Was zajrzeć i coś napisać podczytuje Was tylko :)
Ech sanki w Brukselii niestety niegdy nie ma śniegu więc my nawet nie myślimy o sankach.. .. Ale planujemy wyskoczyć z małą w góry aby chociaż zobaczyła co to śnieg :)
Moja Nicole też je sama.. ale najbardziej lubi makaron z serkiem.
 
DSC01790.sized.jpg

Tak śpię w nocy :)

DSC01795.sized.jpg

Bawię się

DSC01800.sized.jpg

Moje uzębienie :)

DSC01802.sized.jpg

Hipcio!! :)

DSC01803.sized.jpg

Ależ jestem słodka no nie ? :)))

DSC01804.sized.jpg

Mój pierwszy rysunek :)
Powiesiłam go sobie na lodówce :D

Jeszcze raz bardzo Was przepraszam za duże zdjęcia i rozciągnięcie stronki!!!
 
CICHO .... PST ....
GDZIE WY SIE PODZIEWACIE ? TAKA MARNA POGODA !
MONIAA , NICOLE JAK ZWYKLE ROZEŚMIANA NA ZDJĘCIACH .
MOJA JAK LATAM ZA NIĄ I WOŁAM " NIKOLA UŚMIECH - FOTO" TO TA ODWRACA SIĘ I UCIEKA - MAŁPISZON MAŁY ;) A TWOJA PROSZĘ MODELKA :D

A MÓJ PAN , DZWONIŁ - W DOBRYM NASTROJU ( WYGRAŁ SPRAWĘ ) I BEZ PROBLEMU ZOSTANIE SAM Z NIKOLĄ - ŁASKAWCA .
PA
 
reklama
Moje dziecko jest wyjątkowo fotogeniczne. Gdziekolwiek nie chcę zrobić zdjęcia ukradkiem przed moim dzidziolem i tak zawsze na zdjęciu pojawi się choćby jej palec czy kawałek włosów - ale jaka jest wtedy szczęśliwa, gdy uznaje, że została uwieczniona na tym zdjęciu ;D

Właśnie przed chwilą podlała paproć rosołem. Ciekawe czy uschnie, czy nie? Całkiem możliwe, że nie, dobra zupka na kurczaczku... No i od paru dni zauważyłam, że zjadamy bez problemu przetwory mleczne. Czyżby koniec z paskudną skazą białkową?

Przeterminowana Magdalena od urodzenia do dnia dzisiejszego cierpiała na ciężkie kłopoty żołądkowe po zjedzeniu czego innego mlecznego niż pokarm własnej matki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry