reklama

Pielegnacja dzidziolkow

reklama
oj biedny Brianek na pewno go to swędzi swoją droga taki rozwiniety kraj tyle osób tam wyjeżdza a lekarze zachowuja sie jak za króla ćwieczka jak można tak olać sprawę mówiąc że samo przejdzie?? Iwonko mam nadzieję że znajdziecie dobrego pediatrę
 
Dziewczynki,mzm dwa pytanka...Czy Wasze Szkraby miały ciemieniuszkę Bo Zuzia jeszcze nie i zastanawiam się czy może jeszcze ją dostać czy może w ogóle nie będzie mieć...I co to może być,że czasem buziolek Zuzi jest z lekka szorstki-nie każdego dnia i wystarczy posmarowac kremikiem lub Oilatum i znika...:confused:
 
u nas nie było ciemieniuchy..a ta sucha buzia to i u Olisia się objawia,ale to podobno jest tak,że skóra maluszków jest bardzo delikatna i na każde podrażnienie,np o sweter mamy reguje suchością.
 
Kociu moj nie ma ciemieniuchy ale dzieci mojej siostry przechodzily to! Moja mama brala olowke i wyczesywala to az do skutku!!! Nam w szpitalu kazali pordazniac lekko skorke na glowce wlasnie przez czesanie w rozne strony, to podobno pomaga wloskom lepiej rosnac i z ciemieniucha nie ma takich problemow! Niestety nie moge ci powiedziec czy to prawda bo jak mowie u nas tego nie bylo!!!
 
Kreciku,ale właśnie mnie o to chodziło,że Zuzia nie miała ciemieniuchy i nie wiem czy to normalne...Ale widzę,że niektóre Szkraby też ominęła więc chyba i tak bywa...:tak:
 
Mój Szymek miał ciemieniuszkę przez jeden dzień i tak jak Krecik pisała, natarłam oliwką i wyczesałam. Od tej pory nie mamy z nią problemu.
 
reklama
Kociu przepraszam, ze zle zrozumialam! Mysle ze skoro Zuzia nie miala to miec tez nie bedzie! A co do skorki to moj dostal lekko sucha od wiatru mimo ze go nasmarowalam! Chyba faktycznie nasze dzieci maja duzo ciensza i wrazliwsza skorke! Trzeba smarowac!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry