Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A u nas ciemieniucha byla jakos na poczatku drugiego miesiaca i teraz znow sie pojawila (wiec nie tylko od maminego mleka bo mala jest juz w 100% na butelce). Posmarowalam olejkiem na noc i dzis wyczesywalam, ale opornie idzie, na to chyba nie ma zlotego srodka. Kupilam tez Mustele (specjalny lek na ciemieniuche), ale nie widze zadnej specjalnej poprawy a to swinstwo smierdzi wiec chyba nie bede wiecej uzywac.
Dziewczynki, czy wy systematycznie dbacie o higienę buzi dzieciaczków tzn. przecieracie dziąsełka i języczek np. rumiankiem ? Używacie już odpowiednich szczoteczek do czyszczenia?
Ja smaruje dziaselka bobodentem, ktory mama przywiozla z polski. Jest na badzie rumianku i baaardzo mala uspokaja jak pcha sobie lapki do buzi. Mam tez juz taka poczatkowa szczoteczke do zebow i mowiono mi ze nawet zanim wyjda zeby warto masowac nia dziasla (czego jeszcze nie robie) uzywajac... wody.
A jak niby tym rumiankiem buzke czyscic?
Z tym rumiankiem, to mi koleżanka mówiła, ale jeszcze tego nie praktykowałam. Ponoć owija się palec pieluszką tetrową, macza w naparze z rumianku i czyści dziąsełka i języczek. Ona tak robiła dziecku po każdym jedzeniu, a obowiązkowo na noc.
Dziewczyny jak to jest z tym kapaniem u Was? kapiecie codziennie czy juz co drugi dzien ...Na poczatku to faktycznie sie kapie codziennie niemowlaka ale teraz chyba mozna sobie odpuscic i wykapac co drugi dzien jak myslicie?