reklama

Pielęgnacja dziecka

reklama
No i dzisiaj zaczęłam przystosowywać Janka do samodzielnego zasypinia. Godzinę nam to zajęło. Ale wchodziłam do pokoju co 2 minuty i wygłaszałam tekst "Kochanie, to nie jest żadna kara. To jest zupełnie normalne, że niemowlaczki śpią same w swoich łóżeczkach." Za każdym następnym powtórzeniem byłam tego coraz bardziej pewna :) Już wczoraj w akcie desperacji wlazłam do jego łóżeczka, żeby chociaż trochę móc się wyspać kręcąc, zmieniając boki itd.
A po godzinie zmagania się z synkiem w końcu zdjęłam z sebie bluzkę i mu ją dałam. Wtulił się i zasnął w 3 minuty :)
 
Bartoskzu, mam nadzieje, ze wszystko w porzadku! Buziaki!!!
A dla taty klaps!

kachna, ale cos w tym jest, bo ja np robie obiad a Marcel siedzi ze mna w foteliku, to sie czasem buntuje, a jak dam mu moja bluzke, sweter, obojetnie, co, to lapie jakby to byl najwiekszy skarb, tuli i siedzi cicho. Przez chwile przynajmniej:)
 
Kachna, zrob jeszcze raz badania, koniecznie znaim rozpoczniesz podawanie antybiotykow!

Jak robilam Marelowi badania siuskow, wyszly fatalne, wlasnie wysokie leukocyty 20-30, i bakterie. Pediatra dala furagin i kazla zrobic badania powtornie. Furagin zdazylam podac tylko raz, badania powtorzylam na drugi dzien i wyszly idealnie. Byc moze zle pobralam mocz.

Wiec mysle, ze powinnac zrobic badania jeszcze raz.
 
Krzysiek poci mi się ostatnimi dniami bardzo, mimo ze staram sie go za ciepło nie ubierać (bodziak na długi rękaw i jakies cienkie spodenki albo rajstopy), ale temperatura tylko jedną kreskę wyższa niż normalnie miał. A od dwóch dni kupa rzadka, czego juz dawno nie było. Dzisiaj nawet częściowo wypłynęła z pieluchy.
Zwalam wszystko na zęby, ale jak tak dalej pojdzie to bede musiała leciec do lekarza.

Kachna badaj szybko jeszcze raz, bo szkoda dzieciaka chemią niepotrzebnie faszerowac.
 
reklama
Lekarka jest konkretna też go nie chce od razu chemią faszerować. Dostaliśmy skierowanie naowt badań do szpitala, bo wted wyniki są od razu. Ale te wyszły fatalnie. Podwyższone leukocyty i gruba warstwa białychi czeronych krwinek w polu widzenia :( Myslę, że właśnie te ślady krwi widziałam na pieluszce :( Cholera trzęsę się cała, bo jak te powt badania też będą złe t możliwe, że go będą chcieli zostawić kilka dni w szpitlu i dać antybiotyk dożylnie :(
BUUUUUUUUUUUU!!!!!!!!!!!!
A skubany cały czas jest rozkoszny, uśmiecha się gada, ślicznie zjada wszystko co mu się da. tylko mleka ostatnio nie chciał na pierwszą kolację, ale teraz też pięknie zjada cyca
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry