Dziusia... moja na zarelko nocne budzi sie tylko raz (ok. 4).. reszta budzen (ok.6, bo raczej spimy :-) ) to tez tylko na przytulanko :-)
Ale ja jestem zazwyczaj tak zaspana ostatnio, ze biore ja do nas do wyrka, daje cycka i natychmiast usypiam :-) Wiec trudno mi z tym walczyc jakos, bo najpierw musialabym pokonac spiocha dzemiacego we mnie :-) Ale w sumie to mi sie oplaca, bo.... gdybym wczoraj poszla spac, jak ululalam mala, a nie liczyla, ze skoro gin pozwolil, to cos z tego bedzie ;-( To z krotka przerwa przespalabym 12 godzin !!!!!!!!!! Mala poszla spac o 9, obudzila sie na cycolenie o 2, potem o 5 na przytulanie a wstalysmy dopiero o 9 :-) (i to tylko dlatego, ze chcialo sie odbic, a to juz nam na lezaco nie wychodzi ;-) )... No i jak zobaczylam godzine, to juz sie nie kladlam :-) Wolalam spacerek :-)