reklama

Pielęgnacja maluszka

reklama
Tak jak Wiolcia pisala-oliwki podrazniaja potowki.A ja przy Adasiu do kapieli dodawalam lyzke maki ziemniaczanej i mylam go normalnie mydelkiem.Zadnych kisieli:no: A Adasia urodzilam w srodku lata wiec potowki byly.Ale maka ziemniaczana dziala cuda:tak:
 
Ja na razie używam Bepanthenu, bo żadnego kremu do buzi na mróz nie udało mi się w okolicy dostać. W aptece nie mają, w drogerii też nie. Położna mówiła, że Bepanthen na buzię może być, bo tłusty, ale ja go nie lubię, bo ciężko rozsmarować i nieładnie pachnie :dry:
 
Też mam pytanie :) Jak pielęgnujecie oczy dzieci? Nam położna powiedziała, że wystarczy przemywać przegotowaną wodą. Podobnie z uszami - mówiła, żeby nie grzebać w środku, tylko przemywać na zewnątrz i za uszami skórę. Nos zakrapiamy wodą morską i czasem czyścimy gruchą jak coś tam siedzi, ale większość Franek sam kichając oczyszcza (frida - masakra... nie umiem zrobić takiego podciśnienia, żeby cokolwiek z tego nosa wyciągnąć).

Zastanawiam się nad tymi oczami - czy woda wystarczy?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry